Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Aleksander Sławiński
|
aktualizacja

Tajemniczy sygnał radiowy z kosmosu. Wykryli go już po raz drugi

39
Podziel się:

Astronomowie po raz drugi w historii wykryli źródło powtarzających się regularnie sygnałów radiowych pochodzenia kosmicznego. Dają nam one dostęp do informacji na temat bardzo odległych galaktyk. Niestety jednak nie ma co się łudzić - raczej nie jest to wiadomość od obcej cywilizacji.

Sygnał może pochodzić z okolic gwiazdy neutronowej, przypominającej tę zaobserwowaną w Mgławicy Kraba.
Sygnał może pochodzić z okolic gwiazdy neutronowej, przypominającej tę zaobserwowaną w Mgławicy Kraba. (Wikimedia Commons)

Choć kosmos jest pełen wyładowań elektromagnetycznych, które mogą być czytane jako fale radiowe, to rzadko kiedy sygnały te powtarzają się. Ponieważ są one pochodzenia naturalnego, nie zawierają one w sobie żadnej konkretnej struktury i są po prostu radiowym "szumem".

Jednak istnieje zjawisko takie jak szybkie błyski radiowe (FRB), czyli trwające kilka milisekund, silne sygnały docierające najprawdopodobniej z innych galaktyk. Zjawisko to zostało odkryte dopiero w 2007 roku, jednak astronomowie przy pomocy radioteleskopów mogą wyśledzić skąd pochodzą owe błyski. Ich natura jest jednak nadal niezbadana.

Zdarza się, że FRB powtarzają się, co tworzy wrażenie, że są przez kogoś "nadawane", jednak zwykle robią to przez krótki czas lub bardzo sporadycznie. Jednak naukowcy z Uniwersytetu Manchesterskiego wykryli nowy sygnał, który powtarza się regularnie co określony czas.

Dzięki ich obserwacjom, które zaczęły się już cztery lata temu, wykryto sygnał, nazwany FRB 121102, który powtarza się dokładnie co 157 dni. Najpierw, w ciągu 90 dni, pojawiają się powtarzalne błyski radiowe, a następnie, przez 67 dni, trwa radiowa cisza. I tak w regularnych cyklach.

Dotychczas nauka znała tylko jeden powtarzający się FRB, który pokazywałby tak jasny wzorzec. Odkrycie go pozwala nam domyślać się jakie jest jego pochodzenie. Cykliczność wskazuje na to, że źródło leży najprawdopodobniej na orbicie innego ciała niebieskiego - mówił stacji CNN Kaustubh Rajwade, kierujący zespołem badawczy, który swoje wyniki opublikował w brytyjskim piśmie "Monthly Notices of the Royal Astronomical Society".

Czytaj także:

Sygnały z odległego wszechświata

Pierwszy taki cykliczny wzorzec odkryto również w tym roku. W przypadku tamtego szybkiego błysku radiowego, pojawia się on co ponad 12 dni. Przez cztery dni radioteleskopy mogą odebrać jeden lub dwa sygnały na godzinę, po czym sygnał milknie na kolejnych 12 dni.

Sygnał FRB 121102 może pochodzić z galaktyki karłowatej. Nim do nas przyleciał, musiał przebyć niezwykłą, nawet jak na skalę wszechświata, odległość 3 miliardów lat świetlnych. Jest to więc znacznie dalej niż większość znanych nam galaktyk we wszechświecie.

Badacze z Manchesteru przypuszczają, że powodem powstania sygnału jest ruch jakiegoś ciała wokół silnie namagnetyzowanej gwiazdy neutronowej - czyli gwiazdy o ogromnym zagęszczeniu materii Liczą oni, że następne obserwacje pozwolą im dowiedzieć się więcej na temat tego co może być przyczyną narodzin błysku radiowego. Dzięki temu będą w stanie lepiej zgłębić powody powstawania FRB - oraz potencjalnie zdobyć wiedzę na temat obiektów tak odległych, że aż trudnych do wyobrażenia.

Zobacz także: Nowy rodzaj planetoidy. Ma wspólne cechy z kometami

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

KOMENTARZE
(39)
Gerard
2 lata temu
W zamian wyślijmy ufoludkom hit dekady " Oczy zielone " :-)
Cud świata
2 lata temu
Co powiedzą to ludzie sobie to zakodują co się dzieje z tą polska 🇵🇱 🛸🛸
Waldemarek
2 lata temu
A czy my możemy wysyłać taki sam sygnał w drugą stronę z taką samą siłą? Mamy taką technologie?
klops
2 lata temu
Konkretnie z pewnego ratusza na pl. Bankowym. Oczywiście wraz z paletową "strefą relaksu" :)
Mina
2 lata temu
Pewnie nowa sondę wysłali na budowę Marsa
bywa i tak
2 lata temu
znany jest radioastronomom przypadek losowo pojawiającego się silnego sygnału w pasmie mikrofal, rejestrowanego przez jedno z obserwatoriów. Nie stwierdzono żadnej regularności pomimo kilkuletnich badań specjalnie powołanego zespołu. Dopiero przypadek sprawił, że ktoś odkrył zależność pomiędzy grzaniem wody na kawę w mikrofalówce w obserwatorium a sygnałem z kosmosu. Każde otwarcie drzwiczek mikrofalówki wypuszczało porcję promieniowania bo wyłącznik działał z opóźnieniem Nie pamiętam, na ile oszacowano koszt badań tego fenomenu ale kwota nie była mała.
Aw6301
2 lata temu
To sygnał leciał 3miliardy czy miliony lat świetlnych. Dźwięk jest wolniejszy coś koło 300 razy. Policzcie sobie ile to będzie lat
Many
2 lata temu
Ojciec dyrektor napewno
Pablo E.
2 lata temu
Niesamowita sprawa ten kosmos, można słuchać, czytać i oglądać godzinami i z zapartym tchem. Fantastycznie.
FoliaFan
2 lata temu
Przeciez ufoki sa od poczatku z nami... to oni nas zmodyfikowali genetycznie, dali nam technologie i ich potomkowie rzadza naszym zyciem.
Tim
2 lata temu
5G ?
Zezem
2 lata temu
Kochani astronomowie odeślijcie pozdrowienia, ale one dotrą w miejsce źródła odebranego sygnału dopiero za 3 miliardy lat.
Antyk
2 lata temu
miło być w dobrym towarzystwie
Jacek-3
2 lata temu
Tajemniczy sygnał? Pewnie to reklama. ;-)
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić