Tak burmistrz Brwinowa zachęca pracowników do szczepień. "To nie przekupstwo"

Burmistrz Brwinowa pod Warszawą postanowił przyznać premię pracownikom zaszczepionym przeciwko COVID-19. "To nie przekupstwo, lecz nagroda" – stwierdził w rozmowie z "Faktem" Arkadiusz Kosiński.

Burmistrz Brwinowa zachęca pracowników do szczepień Burmistrz Brwinowa zachęca pracowników do szczepień
Źródło zdjęć: © Getty Images | Morsa Images

Burmistrz Brwinowa wpadł na nietypowy pomysł. By zachęcić pracowników do szczepienia przeciwko COVID-19 - postanowił dawać im za to premie.

W ostatnich tygodniach mieliśmy sporo problemów spowodowanych nałożeniem kwarantanny na niezaszczepionych urzędników, którzy mieli bliski kontakt lub mieszkają z osobami zarażonymi koronawirusem. W pewnym momencie nie funkcjonowały aż dwa działy urzędu, a inni pracownicy zostali obciążeni dodatkowymi obowiązkami – wyjaśnił w rozmowie z "Faktem" Arkadiusz Kosiński.

Premia za szczepienie. Ile dostaną urzędnicy z Brwinowa?

Premie nie są równe. Im szybciej pracownik zdecyduje się na szczepienie, tym więcej pieniędzy dostanie. Osoby, które zaszczepiły się w grudniu, dostały 500 zł. Urzędnicy, którzy przyjmą preparat w styczniu, dostaną 400 zł, natomiast ci, którzy zaszczepią się w lutym, dostaną 300 zł.

Wygląda na to, że system premiowy za szczepienia zmotywował pracowników. Burmistrz podkreślił, że poziom zaszczepienia wśród urzędników znacznie wzrósł.

W ostatnim czasie poziom zaszczepienia w urzędzie zdecydowanie wzrósł. Teraz wynosi około 85 proc. Siebie jako zaszczepionego też wliczyłem, choć oczywiście nagrody sobie nie przyznałem – zaznaczył burmistrz.
Zaszczepieni pracownicy wykazali się odpowiedzialnością za zdrowie nie tylko swoje, ale także mieszkańców. Bardzo to doceniam – dodał.

Zobacz także: Najnowsze dane z MZ. Lekarz alarmuje ws. Omikronu i szczepień

Wybrane dla Ciebie