Tak mieszka Pawłowicz. Spójrzcie, co ma na ścianie. Boki zrywać

Krystyna Pawłowicz, choć już kilka lat temu odeszła z polityki, w mediach społecznościowych wciąż chętnie wypowiada się na tematy z nią związane. Była posłanka PiS na co dzień mieszka w warszawskim Ursusie. Jak urządziła się sędzia Trybunału Konstytucyjnego? Wielu zdziwić choćby zabawny obrazek widniejący na jej ścianie.

.Krystyna Pawłowicz
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Krystyna Pawłowicz nie daje o sobie zapomnieć. Była posłanka PiS niemal codziennie zamieszcza na swoim profilu na Twitterze wpisy na różne tematy. Często są to ostre odpowiedzi na zaczepki jej oponentów. Sędzia TK słynie bowiem z ciętego języka.

Mało kto wie, że Pawłowicz na co dzień bardzo ceni sobie ciszę i spokój, dlatego od lat mieszka w warszawskim Ursusie. Była posłanka żyje w trzypiętrowej kamienicy oddalonej ok. 12 km od centrum Warszawy.

Nie wiadomo, jak dokładnie sędzia Trybunału Konstytucyjnego urządziła całe mieszkanie. Co jakiś czas jednak była posłanka zamieszcza zdjęcia ze swojego gniazdka w mediach społecznościowych. Stąd możemy zobaczyć nieco, jak wygląda wystrój jej mieszkania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranny wpis Pawłowicz. Reakcja była błyskawiczna

Tak mieszka Krystyna Pawłowicz

W mieszkaniu Krystyny Pawłowicz można zauważyć sporo bibelotów. Sędzia TK na jednym ze zdjęć pozuje na tle figurek aniołków.

Wiele z nich jest w złotym kolorze. Ten drobny element, nadaje wnętrzom bogatszego charakteru.

W mieszkaniu byłej posłanki PiS nie brakuje także obrazów, na których widzimy religijne akcenty. Pawłowicz od lat akcentuje bowiem, jak ważna jest dla niej wiara.

Na jednej z fotografii Pawłowicz pozuje z księdzem. Internauci szybko jednak wyłapali znajdujący się na ścianie za nią wyjątkowy fotomontaż. Pawłowicz wyjaśniła na Twitterze, co to dokładnie jest.

Po lewej, na obrazku na ścianie jest zdjęcie - fotomontaż z Super Expressu na którym do tułowia jakiegoś żołnierza dodano moją głowę - wyjaśniła.

Internautom są zachwyceni inwencją autora tej przeróbki.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie