Tak planują się pozbyć nadmiaru więźniów. Już nie mieszczą się w kraju

Przepełnione cele i za mało personelu. Z takimi problemami zmagają się holenderskie więzienia. Stąd pomysł, aby osadzonych z placówek w tym kraju wysyłać... do więzień w innych krajach. To jednak nie koniec zmian, jakie w systemie penitencjarnym zapowiada Ministerstwo Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa Holandii.

Władze Holandii desperacko poszukują miejsc dla swoich więźniówWładze Holandii desperacko poszukują miejsc dla swoich więźniów
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sekretarz stanu w resorcie sprawiedliwości, Ingrid Coenradie, podkreśla, że w ostatnich miesiącach coraz częściej osoby skazane nie trafiają do więzień, gdyż w tych brakuje personelu, a cele są przepełnione.

Stąd pomysł szukania miejsc za granicą. I jak przekonuje Coenradie, nie jest on nowy, bo już kilka lat temu holenderskie więzienia przyjmowały skazanych z Belgii i Norwegii.

Przyszłość pokazuje, że istnieją możliwości zawarcia porozumień traktatowych w tej sprawie - stwierdziła sekretarz, cytowana przez Polsat News.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 14.08

Holenderskie media donoszą, że na wolności ma się znajdować nawet 2000 osób, które usłyszały wyrok skazujący. Mowa o zarówno lekkich przestępstwach, jak i karach dożywocia.

Kolejnymi zmianami, jakie mają pomóc w zlikwidowaniu tego problemu, jest większa liczba cel wieloosobowych oraz rozbudowanie systemu monitoringu.

Nie wiadomo, do jakich konkretnie krajów mieliby zostać przeniesieni więźniowie z Holandii.

Korupcja i seksualne kontakty. W holenderskich więzieniach posypały się zwolnienia

Jak donosi portal niedziela.nl w latach 2020-2023 zostało zwolnionych niemal 160 pracowników holenderskich zakładów karnych. Powód? Korupcja, przemyt narkotyków, odbywanie z więźniami stosunków seksualnych, przekazywanie im telefonów, pieniędzy bądź poufnych informacji.

Kolejnych 170 pracowników tego sektora miało zostać ukaranych w inny sposób.

W ostatnich latach Holandia szczyciła się też tym, że coraz więcej więzień w tym kraju jest zamykanych, a budynki są przekształcane na placówki użyteczności publicznej. Szkoła Brytyjska w Amsterdamie wprowadziła się do budynku dawnego więzienia liczącego 14 tys. m2.

Raptem 20 km dalej, w Haarlem, dawne więzienie de Koepel zostało przekształcone w mieszkania socjalne a także sale konferencyjne.

Wybrane dla Ciebie
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc