Tak wyglądał pochód Lajkonika. Jedna z najpiękniejszych tradycji Krakowa
Lajkonik przemierza w czwartek (11 czerwca) ulice w centrum Krakowa. Zgodnie z wielowiekową tradycją ubrany w tatarski strój i otoczony hałaśliwym orszakiem jeździec na białym koniku pokonuje trasę ze Zwierzyńca na Rynek Główny, a po drodze domaga się haraczu od kupców. Widzów, jak widać na nagraniu, uderza buławą na szczęście.
W postać Konika Zwierzynieckiego po raz czwarty wcielił się Mariusz Glonek, syn Zbigniewa Glonka, który cztery lata temu ustąpił z roli Lajkonika po 35 latach jej odgrywania - informuje PAP.
To dopiero czwarty raz, więc początki, ale kontynuuję tradycję mojego taty, który 35 lat wcielał się w rolę Lajkonika – powiedział Glonek dziennikarzom, zanim wyruszył w trasę.
Nie wszyscy wiedzą, że główny bohater występuje w ważącym ponad 22 kg stroju, który zaprojektował Stanisław Wyspiański w 1904 r.
Jedna z najpiękniejszych tradycji Krakowa
Pochód Lajkonika to jedna z najstarszych i najpiękniejszych tradycji miasta, która od kilku wieków przyciąga tłumy widzów - podkreśla PAP.
Co roku w oktawę Bożego Ciała barwny orszak włóczków (dawna nazwa flisaków) i Tatarów prowadzony przez jeźdźca na sztucznym koniku przemierza ulice miasta w rytmie krakowskich melodii.
Obrzęd trwa aż dziewięć godzin. Lajkonik wraz z towarzyszącym mu orszakiem 30 włóczków i kapelą przemierza ulice centrum miasta na Rynek Główny, po drodze odwiedzając sklepy, kawiarnie i restauracje, gdzie domaga się haraczu. Ci, którzy znajdą się na jego drodze, nadstawiają ramiona do uderzeń buławą. Dlaczego? Krakowianie wierzą, że jej dotknięcie gwarantuje szczęście co najmniej przez rok.
"Pokłon miastu"
Kulminacja obrzędu nastąpi wieczorem przed Wieżą Ratuszową. Jeździec odbierze haracz w wielkiej sakwie z rąk włodarzy miasta. Potem wzniesie toast za pomyślność krakowian i wykona taniec zwany "Urbem salutare" (Pokłon miastu). Widowisko zakończy finałowy przemarsz korowodu wokół Rynku Głównego.
Zgodnie z powszechnie znaną legendą początki tradycji Lajkonika związane są z ocaleniem Krakowa przed najazdem tatarskim, czego mieli dokonać dzielni flisacy wiślani z okolic Zwierzyńca, zwani włóczkami. Z zachowanych źródeł historycznych wynika, że harce Lajkonika w asyście orszaku odbywały się z pewnością przynajmniej od połowy XVIII wieku.
Ukończyłam dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Papieskim im. Jana Pawła II oraz stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jestem częścią redakcji o2.pl od 2023 r. Wcześniej pracowałam m.in. jako redaktorka, copywriterka i autorka tekstów na blogi. Interesuje mnie głównie tematyka społeczna oraz true crime. Prywatnie jestem wielbicielką podróży, muzyki, literatury faktu i zwierząt. Jeśli masz temat, który warto poruszyć, napisz: Aneta.Polak@grupawp.pl.