Taki widok w lesie. Leśnicy oburzeni. "Kompletnie nie potrafimy tego zrozumieć"
Leśnicy z Nadleśnictwa Rudy Raciborskie opublikowali w mediach społecznościowych zdjęcia ukazujące przykry widok. Ktoś pozbył się śmieci po remoncie, wywożąc je do lasu. Na fotografiach widać stare okna, zdemontowane rolety, ramy i deski. - Jako leśnicy kompletnie nie potrafimy tego zrozumieć - podkreślono w poście na Facebooku.
Łężczok jest najsłynniejszym rezerwatem rudzkiego nadleśnictwa. Jak wskazują leśnicy, "to miejsce wyjątkowe, które każdego dnia zachwyca setki odwiedzających swoim pięknem". Niestety, okazuje się, że nie dla wszystkich to piękno ma znaczenie.
Ktoś pozbył się śmieci po remoncie, pozostawiając je między drzewami, na terenie rezerwatu. Na zdjęciach widać stare okna, zdemontowane rolety, ramy i deski.
Jako leśnicy kompletnie nie potrafimy tego zrozumieć. W świetle dzisiejszych możliwości zagospodarowania odpadów, powszechnego i darmowego dostępu do Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) w każdej gminie, wywożenie śmieci wielkogabarytowych i budowlanych prosto do lasu – a tym bardziej na teren rezerwatu przyrody! – jest dla nas zjawiskiem wręcz niepojętym – wskazują leśnicy we wpisie.
Lasy toną w śmieciach
Niestety jest to kolejny przejaw bezrefleksyjnego niszczenia przyrody. Leśnicy zaznaczają, że często odnajdują puszki, butelki i opakowania po produktach spożywczych. Odwiedzający zostawiają śmieci w krzakach, na platformie widokowej i wieży obserwacyjnej. Ale zdarzają się również znacznie większe "prezenty", jak w tym przypadku.
To nie tylko łamanie prawa, ale przede wszystkim brak elementarnego szacunku do przyrody i pracy innych ludzi. Las to dom dla zwierząt, a nie darmowe wysypisko – grzmią leśnicy.
Nadleśnictwo Rudy Raciborskie obejmuje prawie 18 tys. ha i składa się z 12 leśnictw. Administracyjnie teren leży w województwach śląskim i opolskim.