Tarnów. Przytulił się do żony i dziecka. Potem wyciągnął nóż

W Tarnowie (woj. małopolskie) doszło do ogromnej rodzinnej tragedii. Mężczyzna chwycił nóż i zaatakował rodzinę w wyniku czego zginęło 7-letnie dziecko. Na jaw wyszły nowe fakty w sprawie.

policjaZdjęcie obrazowe.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Do dramatu doszło we wtorek przy ul. Krakowskiej w Tarnowie. 27-latek pochodzący z Ukrainy miał sięgnąć po nóż i zaatakować swoją żonę i dziecko. Kobieta przeżyła, z ranami kłutymi trafiła do szpitala. 7-latek zginął.

Na jaw wyszły nowe fakty w sprawie. Jak donosi Radio Zet, mężczyzna miał od kilku lat leczyć się psychiatrycznie. Przebywał w Polsce legalnie pracując tutaj. Po paru latach sprowadził do kraju swoją żonę i syna.

Kobieta złożyła już zeznania. Wynika z nich, że w dniu tragedii mężczyzna przytulił się do niej i do dziecka, po czym sięgnął po nóż i zaatakował. Chłopcu nie udało się przeżyć.

Napastnik będzie przesłuchany za jakiś czas. W wyniku awantury skoczył z drugiego piętra. Przeżył upadek, jednak jego stan nie pozwala póki co na składanie zeznań.

Protest medyków. Sporne głosy o negocjacjach z rządem. „Jesteśmy coraz bliżej”

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie