"To był potężny huk". Zginęło troje nastolatków. Dotarli do świadka
Do ogromnej tragedii doszło 18 sierpnia w niewielkiej miejscowości Grochowe (woj. podkarpackie). Pijany kierowca lawety staranował samochód, doprowadzając do śmierci trzech osób. - To był potężny huk - powiedziała kobieta, na oczach której rozgrywała się tragedia.
Źródło zdjęć: © Komenda Powiatowa PSP w Mielcu