Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

Nagranie z USA. Urodziny w mini-zoo zamieniły się w dramat

71
Podziel się:

2-metrowy aligator zaatakował treserkę w mini-zoo w amerykańskim stanie Utah, kiedy podczas imprezy dla dzieci opowiadała o zwierzętach. Złapał dłoń kobiety i wciągnął ją do wody. Dzięki brawurowej akcji dwóch mężczyzn, pracownicy nic poważnego się nie stało.

Nagranie z USA. Urodziny w mini-zoo zamieniły się w dramat
Aligator zaatakował kobietę (Facebook)

Do szokującego zdarzenia doszło w amerykańskim stanie Utah. W mini-zoo "Scales and Trails" w miejscowości West Valley zorganizowano imprezę urodzinową dla dzieci. Pracownicy opowiadali i pokazywali zwierzęta w klatkach i w akwariach. Kiedy grupa młodych zbliżyła się do zagrody aligatora, stało się coś, czego nikt się nie spodziewał.

Darth Gator zaatakował treserkę

Pracownica mini-zoo z gadami i ptakami pokazywała grupie dzieci i ich opiekunom aligatora, którego imię — Darth Gator — zapewne nawiązuje do słynnej postaci z "Gwiezdnych Wojen". Szokujące nagranie tego, co się stało dalej, zamieściła w mediach społecznościowych jedna z matek. Jak mówi, zrobiła to ku przestrodze dla innych.

Aligator zaczął zbliżać się do drzwi zagrody. Aby go powstrzymać, treserka postanowiła wejść do środka i wepchnąć go do wody. Gadowi widocznie nie podobało się takie zachowanie kobiety, dlatego niespodziewanie ją zaatakował. Kłapnął pyskiem, a dłoń kobiety została złapana w śmiertelnie niebezpieczną pułapkę. Potem aligator wciągnął treserkę do wody.

Brawurowa akcja mężczyzn

Kobieta została wciągnięta do wody i skutki incydentu mogłyby być fatalne. W tym momencie do zagrody weszli dwaj mężczyźni. Pracownica zoo instruowała ich, co i kiedy powinni zrobić. Jeden z nich zabezpieczył krokodyla, a drugi odciągnął kobietę w bezpieczne miejsce. W końcu udało im się uwolnić treserkę z paszczy aligatora.

Ci dżentelmeni mogli pozostać w strefie bezpieczeństwa, tak jak większość z nas by zrobiła, ale zamiast tego wkroczyli z własnej woli i pomogli zabezpieczyć aligatora. Ich pomoc, połączona z doświadczeniem naszej pracowniczki, prawdopodobnie uratowały jej życie i kończyny - napisali przedstawiciele mini-zoo na Facebooku.

"Cieszę się, że tam była"

Mężczyznę, który uratował pracownicę zoo, w mediach społecznościowych już nazywają bohaterem, ponieważ skoczył na dwumetrowego aligatora, aby uratować kobietę. Sam mężczyzna mówi jednak, że wcale tak się nie czuje, a to treserka jest bohaterem, ponieważ dobrze wiedziała, co ma robić i jak zachowywać się z ogromnym gadem. Przyznał, że się bał, a kobieta zachowała spokój.

Była tak profesjonalna, wyszkolona i wiedziała, co robić w takiej sytuacji, że cieszę się, że tam była - powiedział Wiseman w rozmowie z KUTV.
Zobacz także: Niedźwiedzie spa. To nagranie z kąpieli w zoo stało się hitem sieci
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(71)
Masakra
rok temu
Tak się kończy oszukiwanie siebie i innych , że ma się moc panowania nad dzikimi zwierzętami.
ooo
rok temu
Najlepszy ten dzieciak na pierwszym planie. Nie mógł się oderwać od tego widowiska i po odbiciu w szybie widać z jaką zadowoloną miną obserwuje dramacik treserki ☺
Sawietnik
rok temu
Dramatem są warunki, w których żyje ten aligator. Bohaterem byłby ktoś, kto zwróciłby mu wolność wbrew interesowi ludzi zarabiających na jego tragedii. Dzikie zwierzęta przychodzą do lecznic weterynaryjnych po pomoc i zachowują się jak idealni pacjenci.
eMmm
rok temu
Dzieci ćwiczyły na języku polskim: Ala ma Gatora, a to Ali Gator. Ali Gator zjadł Ali rękę, a Ala jest mokra.
Ja go rozumie...
rok temu
On chciał tylko żeby z nim popływała, bo ja lubi.. Widać , że na początku tak ją delikatnie hapnął, a potem działał na zasadzie "wskakuj mała"
Greenpeace
rok temu
Nom faktycznie bohaterowie zamykają zwierzęta w boksach 2x2, z dala od ich naturalnego środowiska, torturują i nazywają to tresurą, a później sprzedają bilety żeby inni podziwiali jaki z nas gatunek panów przyrody... Chyba bohaterem można nazwać kogoś kto wyzwala uciemieżonych a nie kata... No i jakie to typowe dla ludzi dwóch na jednego 😂
O lol
rok temu
Kto normalny wchodzi do klatki widząc podniecone pobudzone zwierzę.Widać od razu że byl bojowo nastawiony a ta myślała ze mu machnie ręką powie stop i co aligator jak pies siad i poda łapę??hahahaha
Tygr
rok temu
Dramat ale nic się nie stało
Hmmm
rok temu
Jakby mi ktoś łapą tak wymachiwał przed nosem, też bym ją złapał. Straszyć można, ale trzeba być silniejszym. Gościu w żółtej kamizelce jest bohaterem. Nie jest bohaterem ten, co się nie boi - to głupiec. Bohater to ktoś, kto się boi, a i tak ryzykuje życiem, żeby pomóc.
wściekły
rok temu
Gdzie moj komentarz bo się wsciekne
Darth Rage
rok temu
Mam tylko taką prośbę. Nie posługiwać się nazwami LORE Star Wars bez wcześniejszego zapoznania się z ich genezą. To przepiękny świat z bardzo bogatą historią. A "osób" z przedrostkiem Darth było całkiem sporo. Nie tylko osławiony Vader go używał. A właściwie nie tylko jego mistrz używał go w stosunku do swego ucznia. Cała reszta zwracała się do Vadera tytułem Lord. To uogólnienie. Jakby powiedzieć że Lord Farquaad wziął imię od Lorda Jim'a. A krokodyl to krokodyl. Ma pysk, to gryzie. Kiedy ludzie nauczą się, że dzikie zwierzę jest dzikie?
Nik
rok temu
To była pokazowka aligator nie puszcza tego co złapie w kły
Debileeeee
rok temu
Ludzie to jednak głupi, bez wyobraźni I serca SĄ... sami się w klatkach pozamykajcie... zobaczymy jak będziecie reagować... wszytskie istoty czują I myślą...
Pawcio
rok temu
Była tak profesjonalna, wyszkolona i wiedziała, co robić, a jednak dała się złapać gadowi
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić