Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

To nagranie jest hitem. Reakcja psa, któremu ocalono życie

66
Podziel się

To miała być zwykła wycieczka po wodach Florydy, ale stała się heroiczną akcją ratunkową. Grupa przyjaciół zauważyła pływającego w oceanie przerażonego psa. Jeden z mężczyzn bez wahania skoczył do wody i uratował czworonoga. Nagranie brawurowej akcji stało się hitem TikToka. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa

To nagranie jest hitem. Reakcja psa, któremu ocalono życie
Wzruszające nagranie z Floryd (TikTok)
bETuoEdh

Do zdarzenia doszło w okolicach miejscowości Fort Lauderdale na Florydzie w USA, skąd gruba przyjaciół wybrała się na wycieczkę łodzią. Kiedy płynęli przez ocean, zauważyli w wodzie przerażonego psa. Resztkami sił trzymał się na wodzie i zmierzał w nieznanym kierunku.

Samotny pies pływał w oceanie. Uratowała go grupa przyjaciół

Grupa osób na łodzi postanowiła pomóc czworonogowi i zabrali go na pokład. Jeden z przyjaciół skoczył do wody i uratował przerażonego psa z zimnej wody. Na nagraniu, które jeden z uczestników wycieczki udostępnił na TikToku widać, jak czworonóg po brawurowej akcji bezpiecznie znalazł się na pokładzie łodzi, choć był cały mokry i trząsł się z zimna.

bETuoEdj

"Takie tam rzeczy z Florydy" - podpisał nagranie autor. Filmik ma teraz ponad 9,9 miliona wyświetleń.

bETuoEdp

Szybko udało się znaleźć właściciela

Jeden z uczestników wycieczki w serii kolejnych filmów opowiedział, co działo się później. Po powrocie do portu przyjaciele zadzwonili pod numer, który był napisany na obroży psa. Odebrał spanikowany właściciel, który nie wiedział, co się stało z jego pupilem.

Jak podkreślają ratownicy psa, właściciel mieszkał nieopodal miejsca, w którym grupa przyjaciół znalazła czworonoga, odebrał telefon "płacząc i był bardzo wdzięczny". Dodają, że mężczyzna dał w podziękowaniu 300 dolarów na pokrycie kosztów paliwa.

bETuoEdq

Ratunek psa to "cud"

Przerażony właściciel sam do końca nie rozumiał, jak czworonóg znalazł się w oceanie. Najprawdopodobniej podczas wycieczki łodzią zbyt mocno podskakiwał i w jednym z tych momentów "musiał skoczyć za wysoko" - podejrzewa właściciel.

Po tym, jak zauważyli, że pies zniknął, zawrócili i popłynęli w przeciwnym kierunku, ale ślad po czworonogu zaginął. Przez to właściciel i jego żona mówią, że to, że czworonóg się odnalazł, należy postrzegać jako "cud".

Zobacz także: Opuszczony cmentarz w Kraśniku. Do dziś nagrobki służą za utwardzenie dróg
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bETuoEdK
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(66)
TOM
miesiąc temu
W tych okolicach woda jest raczej ciepła
Juhas
miesiąc temu
Chodzi o wyświetlenia i zarabianie na tym kasy. Najpierw tego psa wrzucili do wody, żeby móc nakręcić przejmujący film. Na youtube ratują ostatnio kotki i wyciągają psy ze smoły.
piesa
miesiąc temu
i co to takiego najzwyczjanego bo nie wuidzialem
bETuoEdL
Zet
miesiąc temu
Nie wiem co w tym pozytywnego. Po pierwsze Tik Tok - siedlisko najwiękjszej patologii w sieci. Po drugie - każdy normalny człowiek zrobiłby to samo. Tylko piesek fajny i przypadek dość zaskakujący.
Henry
miesiąc temu
Wspanialy czlowiek,ktory uratowal zycie topiacemu sie pieskowi.Gdyby to zdarzenie mialo miejsce w Polsce,niestety trzeba to z przykroscia stwierdzic,nie tyko by nikt nie probowal go ratowac,ale smiano by siez tragedii tego psiaka i czekano kiedy utonie.
Lemon
miesiąc temu
Nie ma tu nic pozytywnego, na tiktoku niestety to straszny trend, by katować zwierzęta poza kamerą, a potem "ratować" je na wizji. Tragedia.
Ha ha ha
miesiąc temu
Z zimnej wody na Florydzie.
Karlik
miesiąc temu
Gruba przyjaciół... Znaczy się, Hanysy?
Lolek
miesiąc temu
Najpierw go wrzucili do wody później ratowali na nagraniu widać że to ich zwierzak po jego zachowaniu.
kjhgf
miesiąc temu
no i gdzie jest ten filmik? bo ja go nie widze
padupadopadup...
miesiąc temu
najpierw wyrzucili go za burtę a później nagrali"akcję ratunkową"
qaz
miesiąc temu
jak to pies otrzepał się z wody i co???????????
Bebe
miesiąc temu
Młody psiak to trzeba pilnować bo wiadomo, że lobuzuje. No, ale wszyscy mieli szczęście, że się odnalazł i został uratowany. Mój pies notorycznie uciekał skacząc przez siatkę, za każdym razem, gdy pojechaliśmy na działkę. Najpierw robił podkopy pod ogrodzeniem. Zabezpieczyliśmy. Potem nauczył się otwierać furtkę z klamki. Zamykalismy na zamek. Nauczył się przeskakiwać. No i co pan zarobisz? Nic nie zrobisz, jak swirniety i powsinoga. Ciągle trzeba mieć na oku.
bETuoEdD
krzysiek
miesiąc temu
ta pania z boku w bikini bym za te biodra wziol w tym czasie tez bym ja trzymal mocno zeby niewypadla heh
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić