W nocy z niedzieli na poniedziałek toruńskie służby ratunkowe otrzymały niepokojące zgłoszenie. Tuż przed północą wpłynęło zawiadomienie, z którego wynikało, że w Wiśle na ul. Zagrodowej znajduje się samochód.
Na miejsce natychmiast zadysponowano zespoły ratownicze. Do akcji przystąpiły zastępy Państwowej Straży Pożarnej – Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 2, Specjalistyczna Grupa Wodno-Nurkowa z Bydgoszczy oraz Oficer Operacyjny Komendy Miejskiej PSP w Toruniu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOOdwiedziliśmy pierwszą w Polsce wieś z metrem. "Grzech nie skorzystać"
Akcja służb w Toruniu. Jest komunikat
W poniedziałkowy poranek toruńska straż pożarna wydała komunikat, z którego wynika, że nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu.
Brak osób poszkodowanych - przekazano krótko za pośrednictwem Facebooka.
Ratownicy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wydobyli pojazd z rzeki.
Na razie nie wiadomo, dlaczego samochód znalazł się w Wiśle. Odpowiedź na to pytanie ma przynieść dalsze dochodzenie.