To nie fotomontaż. Z daleka było widać, kto jest w aucie

Nietypowa interwencja policji w rejonie Góry św. Anny. Kobieta potrąciła sarnę, ale zamiast czekać na miejscu zdarzenia, zabrała zwierzę do samochodu i pojechała z nim do pracy. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, sarna leżała na siedzeniu pasażera przykryta kocem.

Sarna w samochodzie.Sarna w samochodzie.
Źródło zdjęć: © Policja
Mateusz Domański

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek w rejonie Góry św. Anny. Jak informuje policja ze Strzelec Opolskich, mieszkanka powiatu krapkowickiego, jadąc do pracy, potrąciła sarnę, która nagle wbiegła na jezdnię.

Kobieta zatrzymała się i sprawdziła, co stało się ze zwierzęciem. Gdy zauważyła, że sarna wciąż żyje i się porusza, postanowiła jej pomóc.

Problem polegał na tym, że kobieta spieszyła się do pracy i nie mogła czekać na miejscu na przyjazd służb. Postanowiła więc wziąć sprawy w swoje ręce. Sarna została ostrożnie przez nią przeniesiona do auta, przykryta kocem i zajęła miejsce pasażera obok kierowcy. W trakcie jazdy 45-latka zadzwoniła na Policję i poinformowała o całej sytuacji, prosząc o przyjazd na wskazane przez nią miejsce - czytamy w komunikacie służb.

Policjanci byli zadziwieni

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, aż przetarli oczy ze zdumienia. W samochodzie zastali nietypową "pasażerkę" - sarnę leżącą spokojnie na przednim siedzeniu i przykrytą kocem. Na miejsce wezwano weterynarza, który zajął się zwierzęciem.

Na szczęście okazało się, że sarna nie odniosła poważnych obrażeń. Funkcjonariusze porozmawiali także z kobietą i wyjaśnili jej, że przewożenie dzikiego zwierzęcia w samochodzie może być bardzo niebezpieczne.

Kobieta przyznała, że działała pod wpływem emocji i w pierwszej chwili nie pomyślała o możliwych konsekwencjach takiej decyzji. Została pouczona i zapewniła policjantów, że w przyszłości w podobnej sytuacji będzie czekać na miejscu zdarzenia na przyjazd służb.

Wybrane dla Ciebie
45-latek z najwyższą możliwą karą. W tle zarzuty o gwałt
45-latek z najwyższą możliwą karą. W tle zarzuty o gwałt
Afera przetargowa w Nisku. Urzędnik i przedsiębiorca usłyszeli zarzuty
Afera przetargowa w Nisku. Urzędnik i przedsiębiorca usłyszeli zarzuty
Trump i Epstein w pozie z "Titanica". "Tragiczna historia miłosna"
Trump i Epstein w pozie z "Titanica". "Tragiczna historia miłosna"
"Cud natury". Ale sypnęło. Leśnik aż zaczął nagrywać
"Cud natury". Ale sypnęło. Leśnik aż zaczął nagrywać
Wielka ewakuacja w Dreźnie. Znaleziono brytyjską bombą o wadze 250 kg
Wielka ewakuacja w Dreźnie. Znaleziono brytyjską bombą o wadze 250 kg
Białystok. Tragedia podczas porodu. Jasne stanowisko prokuratury
Białystok. Tragedia podczas porodu. Jasne stanowisko prokuratury
Przeżył atak Iranu. Wstrząsająca relacja Amerykanina
Przeżył atak Iranu. Wstrząsająca relacja Amerykanina
Krzyżówka o zwierzchniku sił zbrojnych. Sprawdź, co wiesz o jego roli
Krzyżówka o zwierzchniku sił zbrojnych. Sprawdź, co wiesz o jego roli
Łatwa krzyżówka z wiedzy ogólnej. Każdy powinien mieć komplet
Łatwa krzyżówka z wiedzy ogólnej. Każdy powinien mieć komplet
Pomylone próbki i skażona woda na pływalni. Prokuratura zbada sprawę
Pomylone próbki i skażona woda na pływalni. Prokuratura zbada sprawę
Tam grała Magdalena Matyjka. Wzruszający wpis teatru
Tam grała Magdalena Matyjka. Wzruszający wpis teatru
Pisał, że zabije. Policja wkroczyła do akcji. Już się nie wywinie
Pisał, że zabije. Policja wkroczyła do akcji. Już się nie wywinie