To nie ocieplenie klimatu. Ekspert o pożarach w Biebrzańskim Parku Narodowym

Główną przyczyną pożaru torfowisk w Biebrzańskim Parku Narodowym nie jest ocieplenie klimatu, ale ich regularne osuszanie przez człowieka – twierdzi prof. Mateusz Grygoruk z SGGW.

Ekspert o przyczynie pożaru w Biebrzańskim Parku NarodowymEkspert o przyczynie pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym
Źródło zdjęć: © Biebrzański Park Narodowy, Facebook | Justyna Pińkowska
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Pożary torfowisk w Biebrzańskim Parku Narodowym są wynikiem ich osuszania.
  • Eksperci zalecają zasypanie rowów melioracyjnych, aby podnieść poziom wody.
  • Wprowadzenie dopłat za retencjonowanie wody może zachęcić właścicieli gruntów do zmiany praktyk.

Pożary w Biebrzańskim Parku Narodowym, które wybuchły 20 kwietnia 2025 r., objęły ok. 190 ha. Eksperci, w tym prof. Mateusz Grygoruk z SGGW, wskazują, że główną przyczyną jest osuszanie torfowisk przez człowieka, a nie tylko zmiany klimatyczne. Osuszanie prowadzi do przesuszenia torfu, co zwiększa ryzyko pożarów. Ekspert wskazuje, że najgroźniejsze są podziemne pożary osuszonych torfowisk

To bardzo niebezpieczne, bo takie podziemne pożary przesuszonego torfu mogą trwać miesiącami i są niezwykle trudne do ugaszenia. Co więcej, palący się w ten sposób torf to proces szybkiego uwalniania do atmosfery gigantycznych ilości dwutlenku węgla gromadzonego tam przez tysiące lat w drodze akumulacji torfu - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Prof. Grygoruk sugeruje, że pożar mógł być wynikiem podpalenia, co potwierdza zbieżność dat z wcześniejszymi pożarami. Podkreśla, że samoistne pożary osuszonych torfowisk są mało prawdopodobne, tym bardziej biorąc pod uwagę wyjątkową zbieżność dat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 25.04

Ktoś nawet zauważył, że pożar zaczął się niemal w tym samym miejscu i dokładnie tego samego dnia, co w 2020 roku i wtedy również był to okres przed wyborami prezydenckimi. W jeden zbieg okoliczności mógłbym uwierzyć, lecz dwa zbiegi okoliczności byłyby zdarzeniem niebywałym — zaznaczył ekspert.

Jakie działania są planowane?

Aby zapobiec przyszłym pożarom, eksperci zalecają wprowadzenie zakazu wstępu na szlaki w okresie zwiększonego ryzyka pożarowego oraz nasilenie kontroli. Długoterminowe plany obejmują zmianę gospodarki wodnej na terenie parku. Zdaniem prof. Grygoruka niezbędne jest także zatamowanie torfem wszystkich rowów melioracyjnych.

Już niedługo zaczną się opady, w tym deszcze nawalne, czyli opady skumulowane w krótkim czasie. Zatamowanie rowów pozwoliłoby zatrzymać w nich wodę – tłumaczył hydrolog.

Wprowadzenie systemu dopłat za retencjonowanie wody mogłoby zachęcić właścicieli gruntów do zmiany praktyk. Prof. Grygoruk podkreśla, że obecne dopłaty są zbyt niskie, a ich zwiększenie mogłoby przynieść korzyści zarówno dla środowiska, jak i rolników.

Inżynierowie środowiska wiedzą od lat, co należy zrobić, by utrzymywać torfowiska w dobrym stanie przy niskim ryzyku pożarowym, retencjonując przy okazji wodę i węgiel w glebie. Żeby to zrobić na większą skalę, systemowo, wysokości dopłat do tego działania muszą być znacząco wyższe - ocenił.
Wybrane dla Ciebie
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć.  Powiedział o dwa słowa za dużo
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć. Powiedział o dwa słowa za dużo
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta
Pijany wsiadł za kółko. Nie żyje kobieta. 25-latek w areszcie
Pijany wsiadł za kółko. Nie żyje kobieta. 25-latek w areszcie
Szok policjantów. Poszukiwany skrył się w klozecie
Szok policjantów. Poszukiwany skrył się w klozecie
Burza po mszy w Malcu. Ksiądz pocałował ręce nastolatki
Burza po mszy w Malcu. Ksiądz pocałował ręce nastolatki
Rosja grozi. Nie przebierała w słowach. Unia Europejska odpowiada
Rosja grozi. Nie przebierała w słowach. Unia Europejska odpowiada