Najważniejsze informacje
- Funkcjonariusze odzyskali Toyotę Corolla Cross wartą 130 tys. zł, poszukiwaną przez niemieckie organy ścigania.
- Zatrzymany kierowca miał tablice z innego auta i trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów.
- Sąd, na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz, zastosował wobec 21-latka tymczasowy areszt.
Skradziona w Niemczech Toyota Corolla Cross była kierowana do Polski. Policjanci ustalili, że samochód może znajdować się w drodze do Warszawy. Auto warte około 130 tys. zł miało przy tym założone tablice rejestracyjne, które nie były przypisane do tego pojazdu. Informacje szybko trafiły do funkcjonariuszy grupy "Kobra" zajmujących się przestępczością samochodową.
Policjanci z "Kobry" skontaktowali się z funkcjonariuszami CBŚP. Wspólnie zaplanowali działania, których celem było namierzenie samochodu i zatrzymanie osoby, która nim kierowała. Gdy udało się zlokalizować Toyotę, funkcjonariusze rozpoczęli obserwację.
Policjanci w odpowiednim momencie zatrzymali kierowcę. 21-latek nie mógł już dalej jechać skradzioną Toyotą. Funkcjonariusze sprawdzili samochód i jego oznaczenia. Szybko okazało się, że auto jest poszukiwane przez niemieckie organy ścigania.
WIDEO32 lata od premiery "Mody na sukces". Tak wyglądają Brooke, Ridge i Taylor
Na tym jednak sprawa się nie skończyła. Policjanci ustalili, że zamontowane w Toyocie tablice rejestracyjne pochodziły z innego, polskiego samochodu. Właściwe tablice przypisane do Toyoty funkcjonariusze znaleźli podczas przeszukania wnętrza pojazdu.
Jeszcze większe znaczenie miało sprawdzenie kierowcy. Okazało się, że 21-latek posiadał aż trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mimo obowiązujących decyzji sądu usiadł za kierownicą i poruszał się po drodze samochodem, który – jak wynika z ustaleń policji – został wcześniej skradziony w Niemczech.
Toyota za 130 tys. zł skradziona w Niemczech. Jest decyzja sądu
Toyota została zabezpieczona, a zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnej celi. Mężczyzna odpowie za kradzież z włamaniem samochodu, posłużenie się tablicami rejestracyjnymi z innego pojazdu oraz niestosowanie się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu.