Trafił ją piorun. Tyle zostało z kasku. Zobaczcie
W sobotę (20 czerwca) w Górach Izerskich doszło do groźnego zdarzenia. Kobietę raził piorun, w wyniku czego nastąpiło nagłe zatrzymanie krążenia. Ratownicy pokazali jej kask. Trudno przejść obojętnie obok tej migawki.
"Wczoraj o godzinie 13:40 nasz ratownik dyżurny odebrał zgłoszenie z CPR: w Górach Izerskich w rejonie schroniska Orle doszło do porażenia piorunem, a u poszkodowanej nastąpiło nagłe zatrzymanie krążenia" - relacjonuje GOPR Karkonosze na Facebooku.
Podano jednocześnie, że na miejsce natychmiast skierowane zostały zespoły ze Szklarskiej Poręby i Świeradowa. Równolegle zadysponowano do działań stacjonujący w Szklarskiej Porębie zespół medyków.
Gdy ratownicy dotarli na miejsce, świadkowie prowadzili już resuscytację. Nasi ludzie przejęli poszkodowaną i wdrożyli zaawansowane czynności medyczne. Walka przyniosła skutek - u kobiety nastąpił powrót spontanicznego krążenia! Po dotarciu karetki pacjentka została przekazana, a następnie przetransportowana do szpitala w Jeleniej Górze - podano.
Poza tym pokazano, jak wygląda kask po rażeniu piorunem. Niewątpliwie trudno przejść obojętnie obok tej fotografii.
"Użyty bez wahania"
GOPR Karkonosze zwrócił również uwagę na właściwą reakcję turystów.
Chcemy podkreślić wspaniałą postawę turystów oraz świadków zdarzenia. Ich natychmiastowa reakcja i wiedza uratowały ludzkie życie. Ogromnie cieszy również fakt, że sprzęt ratowniczy dostępny w schroniskach w tym defibrylator AED - został użyty bez wahania - podsumowano.