Tragedia na A2. Śledczy zabrali głos w sprawie kierowcy

Kierowca ciężarówki, który wjechał w bramki na A2, stracił życie. - Ofiarą wypadku był prawdopodobnie 53-letni obywatel Polski. Aby potwierdzić tożsamość, pobrano próbki do badań DNA - mówi w rozmowie z o2.pl Mariola Wojciechowska-Grześkowiak z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Tragiczny wypadek na A2Tragiczny wypadek na A2
Źródło zdjęć: © Facebook | KP PSP Sulęcin
Rafał Strzelec

Wypadek miał miejsce w sobotę (23 sierpnia) około godziny 22:55 na 22 kilometrze autostrady A2 w kierunku Poznania. Tragedia rozegrała się na wysokości miejscowości Tarnawa Rzepińska.

Jak dotychczas ustalono, samochód ciężarowy z nieustalonych przyczyn staranował automat biletowy przy bramkach poboru opłat. Następnie pojazd przewrócił się na bok i stanął w płomieniach. Kierowca nie opuścił pojazdu. Zginął.

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Jak przekazał nam aspirant Michał Niziałek z KPP w Sulęcinie, nadal mogą występować utrudnienia w związku z wypadkiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Turyści bagatelizują prądy wsteczne. "Wsysają do wody błyskawicznie"

Tragedia na A2. Kim był kierowca? Śledczy zabrali głos

Początkowo, ze względu na stan zwłok, służbom nie udało się ustalić personaliów ofiary. W poniedziałek, 25 sierpnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim Mariola Wojciechowska-Grześkowiak przekazała nam, iż ma już informacje w tej sprawie.

Ofiarą wypadku był prawdopodobnie 53-letni obywatel Polski, kierowca międzynarodowy. Jego rodzina została poinformowana. Aby potwierdzić tożsamość w stu procentach, pobrano próbki do badań DNA - powiedziała w rozmowie z o2.pl prok. Wojciechowska-Grześkowiak.

Jak dodała, we wtorek odbędzie się sekcja zwłok. Nadal jednak nie wiadomo, dlaczego doszło do tej przerażającej tragedii. Wedle jednej z hipotez, o której dowiadujemy się nieoficjalnie, 53-latek mógł mieć problemy zdrowotne. Żadne nagrania czy relacje świadków nie wskazują, aby doszło do jakiegokolwiek zdarzenia na drodze, które skutkowałoby taką tragedią.

Prokuratura powoła biegłych, którzy będą wyjaśniać szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. Śledczy dysponują m.in. nagraniami, które pokazują moment wypadku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ewolucja powtarza te same triki. Mają je motyle i dzienna ćma
Ewolucja powtarza te same triki. Mają je motyle i dzienna ćma
Mama Krzysztofa Dymińskiego zrozpaczona. "Nie możemy przejść żałoby"
Mama Krzysztofa Dymińskiego zrozpaczona. "Nie możemy przejść żałoby"
Jedno z najpiękniejszych muzeów świata. Nagrodę zgarnął sąsiad Polski
Jedno z najpiękniejszych muzeów świata. Nagrodę zgarnął sąsiad Polski
Kiedy koniec wojny w Ukrainie? Ekspert wskazuje scenariusze
Kiedy koniec wojny w Ukrainie? Ekspert wskazuje scenariusze
Szuka go polska policja. W tle działania na szeroką skalę
Szuka go polska policja. W tle działania na szeroką skalę
"Nie odpuszczać". Nagranie niesie się po sieci. Taki gest rowerzysty
"Nie odpuszczać". Nagranie niesie się po sieci. Taki gest rowerzysty
Amatorzy pomogli naukowcom. Trzy nowe gatunki grzybów
Amatorzy pomogli naukowcom. Trzy nowe gatunki grzybów
Rosja nie potrafi się obronić. Uderzyli 1500 km od granicy
Rosja nie potrafi się obronić. Uderzyli 1500 km od granicy
15-letnia Lena nie żyje. Przejmujący wpis ojca taekwondzistki
15-letnia Lena nie żyje. Przejmujący wpis ojca taekwondzistki
Tak gestykulowano na Forum Romanum. Niezwykłe badanie polskich naukowców
Tak gestykulowano na Forum Romanum. Niezwykłe badanie polskich naukowców
Spłonął dom pani Barbary. 5 tysięcy zł nagrody za prawdę
Spłonął dom pani Barbary. 5 tysięcy zł nagrody za prawdę
Wyrok w sprawie śmierci Kamilka. Sąd w Częstochowie ogłosi decyzję w środę
Wyrok w sprawie śmierci Kamilka. Sąd w Częstochowie ogłosi decyzję w środę