Tragedia na Krupówkach. Taki widok zastali przechodnie. Wezwali służby

Zwłoki mężczyzny w potoku Foluszowym przy zakopiańskich Krupówkach w poniedziałek rano wyłowili zakopiańscy strażacy. Tajemnicę śmierci mężczyzny wyjaśni teraz prokuratura. Na miejscu zdarzenia pracują śledczy.

Zwłoki znaleziono w potoku Foluszowym przy Krupówkach w Zakopanem Zwłoki znaleziono w potoku Foluszowym przy Krupówkach w Zakopanem
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP

Do tragicznego odkrycia doszło na wysokości Góralskich Sukiennic. Ciało mężczyzny znaleziono w potoku Foluszowym, nieopodal Zespołu Szkół budowlanych w Zakopanem.

Po 10 dostaliśmy zgłoszenie, że w potoku płynącym wzdłuż Krupówek znajduje się ciało mężczyzny. Potwierdził to nasz patrol, potem dojechali strażacy. - mówi asp. szt. Roman Wieczorek, oficer prasowy zakopiańskiej policji w rozmowie z portalem o2.

Wezwani na miejsce strażacy przy użyciu drabiny zeszli poniżej wału, do potoku i wydobyli ciało mężczyzny. Jak się okazało, nie miał on przy sobie żadnych dokumentów, policja wiek mężczyzny szacuje na około 50 lat, ale nad identyfikacją zwłok wciąż pracują śledczy.

Nie wiadomo jak długo ciało zmarłego mężczyzny leżało w wodzie. Policja szacuje, że mogło być w niej od kilku do kilkunastu godzin. Asp. szt. Roman wieczorek podkreśla jednak, że przy panujących obecnie w Zakopanem temperaturach wychłodzenie organizmu a w jego konsekwencji śmierć, mogły nastąpić dużo szybciej. Obecnie w Zakopanem pada deszcz, a odczuwalna temperatura waha się w granicach 4-6 stopni.

Trwają prace nad identyfikacją zwłok, śledczy wciąż pracują na miejscu zdarzenia, próbując pozyskać jakiekolwiek informacje od ewentualnych świadków zdarzenia, pozyskujemy monitoring, żeby dowiedzieć się w jakich okolicznościach doszło do tego tragicznego zdarzenia - komentuje Roman Wieczorek.

I dodaje, że mężczyzna ma na ciele drobne obrażenia, ale mogą one świadczyć o nieszczęśliwym upadku, niż ingerencji osób trzecich. Te kwestie rozstrzygną badania w prosektorium.

Niedźwiedzia rodzina urządziła sobie spacer po Zakopanem

Jak mogło dojść do utopienia w potoku? -To bystra górska rzeka z dużą ilością kamieni., która wzbiera wraz z opadami - tłumaczą policjanci. - Da się ją przejść bez problemu, ale nieopodal znajdują się spadziste, półtorametrowe brzegi.

Obecnie na miejscu pracują śledczy i prokuratura.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości