Tragedia na myjni w Szczecinie. Mężczyzna nie żyje

Tragedia w szczecińskiej myjni samochodowej. Mężczyzna zmarł podczas mycia auta. Przez prawie dwie godziny nikt nie zainteresował się jego stanem. "Może gdyby ktoś szybciej zareagował, to ten pan jeszcze by żył" — powiedział świadek zdarzenia w rozmowie z "Głosem Szczecińskim".

Tragedia w myjni samochodowej Tragedia w myjni samochodowej
Źródło zdjęć: © Getty Images
Sonia Stępień

Tragedia rozegrała się w czwartek po południu na jednej z myjni samochodowych w Szczecinie. W trakcie czyszczenia auta jeden z klientów nagle odłożył myjkę i usiadł na siedzeniu kierowcy, pozostawiając uchylone drzwi — relacjonuje świadek zdarzenia, który rozmawiał z "Głosem Szczecińskim", pan Marek Zawadzki.

Szczecin. Dramat w myjni

Z nagrań monitoringu wynika, że mężczyzna pozostał w tej pozycji przez kolejne półtorej godziny. W tym czasie przez myjnie przewijały się samochody, ale nikt nie zareagował. W końcu pan Marek, który usłyszał rozmowy innych kierowców, zainteresował się losem 66-latka.

Wydawało mi się, że wyczuwam puls. Zadzwoniliśmy pod numer alarmowy i wezwaliśmy pomoc. Okazało się, że moje odczucia były złudne - powiedział "GS" pan Marek.

Zespół medyczny, który pojawił się na miejscu wraz ze strażą pożarną, stwierdził brak pulsu i przystąpił do reanimacji. Wkrótce do pacjenta przybył też ambulans. Niestety było już za późno. 66-latek zmarł z przyczyn naturalnych.

Zgłosiłem tę historię, bo może, gdyby ktoś szybciej zareagował, to ten pan jeszcze by żył. Może nie doszłoby do tej tragedii, gdybyśmy więcej zwracali uwagę nie tylko na siebie, nie byli obojętni, po prostu nie przechodzili obojętnie obok - podsumował pan Marek.

Droga w USA zdewastowana po burzy. Fatalne skutki huraganu Ida

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Drzewa wyższe niż 100 lat temu. To zły znak
Drzewa wyższe niż 100 lat temu. To zły znak
Czy Trump traci kontrolę? Ukrainiec mówi wprost
Czy Trump traci kontrolę? Ukrainiec mówi wprost
Polacy nadal stosują tę metodę. Już nie 5 tys., a 30 tys. zł grzywny
Polacy nadal stosują tę metodę. Już nie 5 tys., a 30 tys. zł grzywny
Kim Dzong Un wybrał swojego następcę. Ma rządzić Koreą Północną
Kim Dzong Un wybrał swojego następcę. Ma rządzić Koreą Północną
Trump rozmawiał z załogą Artemis II. Zaprosił astronautów do Białego Domu
Trump rozmawiał z załogą Artemis II. Zaprosił astronautów do Białego Domu
Przywódca Iranu ciężko ranny. Ujawnili jego kryjówkę
Przywódca Iranu ciężko ranny. Ujawnili jego kryjówkę
Aż trudno uwierzyć. Zajrzeli do kanałów. Ręce opadają
Aż trudno uwierzyć. Zajrzeli do kanałów. Ręce opadają
Putin będzie wściekły. Rosja nie realizuje planu
Putin będzie wściekły. Rosja nie realizuje planu
Straszna śmierć 25-latka. Dotarli do aktu zgonu Todda
Straszna śmierć 25-latka. Dotarli do aktu zgonu Todda
Amerykański pilot uratowany. Powiedział trzy słowa
Amerykański pilot uratowany. Powiedział trzy słowa
W Polsce będzie wiało. Prognoza na początek kwietnia
W Polsce będzie wiało. Prognoza na początek kwietnia
Kosmiczny rekord astronautów. Historyczna odległość od Ziemi
Kosmiczny rekord astronautów. Historyczna odległość od Ziemi