Tragedia na S5. Nie żyje 16-latek

Jak podaje TVP Bydgoszcz, 16-letni motocyklista zginął w wypadku na trasie S5 na wysokości miejscowości Sobiejuchy. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, ale poszkodowanego nie udało się uratować.

Wypadek na S5
Wypadek na S5
Źródło zdjęć: © Facebook | Policja
Rafał Strzelec

Tragedia rozegrała się w niedzielę (19 lipca) na trasie S5 na wysokości m. Sobiejuchy. Jak podaje TVP 3 Bydgoszcz, motocykl zderzył się z samochodem osobowym. "Siła uderzenia była ogromna, a jedna osoba odniosła poważne obrażenia" - przekazała stacja.

Miejsca zdarzenia i lądowisko dla helikoptera LPR zabezpieczyła straż pożarna. Niestety, po godz. 17.00 poinformowano, że poszkodowany motocyklista zmarł. Miał zaledwie 16 lat.

- Policjanci pracujący na miejscu tego zdarzenia ustalili wstępnie, że jadący motocyklem marki Honda nie zachował bezpiecznej odległości od pojazdu poprzedzającego marki Seat, w wyniku czego doszło do zderzenia tych pojazdów. Pomimo prowadzonej reanimacji nie udało się uratować życia 16-letniego motocyklisty. Z ustaleń wynika, że kierujący motocyklem posiadał uprawnienia do kierowania tym pojazdem - przekazała TVP asp. Katarzyna Leszczyńska-Krawczyk z KPP w Żninie.

Kierowca samochodu był trzeźwy. Okoliczności zdarzenia zbada policja pod nadzorem prokuratora. Ze względu na zdarzenie występowały utrudnienia w ruchu pojazdów.

Wybrane dla Ciebie