Tragedia na torach. 16-latek wbiegł pod pędzący pociąg

Dramatyczne wydarzenie miało miejsce w czwartek przed południem w miejscowości Dalekie-Tartak (powiat wyszkowski). Pociąg relacji Tłuszcz-Ostrołęka potrącił 16-letniego chłopaka. Pomimo natychmiastowej reakcji służb ratunkowych, nastolatek nie przeżył.

Tragedia na torach. 16-latek wbiegł pod pędzący pociągTragedia na torach. 16-latek wbiegł pod pędzący pociąg
Źródło zdjęć: © PAP
Danuta Pałęga

Zdarzenie miało miejsce około godziny 10:30. Jak wynika z relacji maszynisty, młody mieszkaniec gminy Brańszczyk niespodziewanie wbiegł na tory w miejscu, gdzie nie było przejazdu. Nadjeżdżający skład nie miał możliwości zatrzymania się na czas.

Jak podaje Miejski Reporter, obrażenia, jakich doznał 16-latek, okazały się śmiertelne. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, jednak na pomoc było już za późno.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trzaskowski zaczął skręcać w prawo? "Ściga się nie tylko z PiS-em"

Działania służb i utrudnienia w ruchu

Po wypadku ruch kolejowy został wstrzymany na kilka godzin. Strażacy przeprowadzili ewakuację 22 pasażerów pociągu, którzy znajdowali się na pokładzie w momencie zdarzenia.

Jak poinformował Miejski Reporter, na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej oraz policja, która pod nadzorem prokuratora bada szczegóły tragedii. Maszynista pociągu został przebadany pod kątem obecności alkoholu – wynik testu potwierdził, że był trzeźwy.

Tragiczne wypadki na polskich torach

Potrącenie przez pociąg jest nadal jednym z najpoważniejszych zagrożeń, na które mogą natrafić osoby przechodzące przez tory. Przypadki te zazwyczaj kończą się tragicznie ze względu na masę i prędkość pociągów.

Jeden z tragicznych wypadków miał miejsce w miejscowości Radziwiłłów, gdzie pieszy został śmiertelnie potrącony przez pociąg relacji Warszawa Wschodnia – Łódź Fabryczna. Śmierć na miejscu poniósł mężczyzna, a ruch pociągów w obu kierunkach został wstrzymany, co spowodowało ogromne opóźnienia.

Zarówno policja, jak i straż pożarna pracowały na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratora, by ustalić okoliczności wypadku.

Wybrane dla Ciebie