Tragedia nad Drwęcą. Po 34-latku zostały plecak i wędka

W poniedziałek, 15 czerwca br., służby poszukiwały 34-latka, który w tajemniczych okolicznościach zaginął nad rzeką Drwęcą w Golubiu-Dobrzyniu (woj. kujawsko - pomorskie). Niestety, finał tych działań okazał się tragiczny. O sprawie informuje portal Golub-Dobrzyń24 na Facebooku.

policja wodna rzeka woda łódź patrolTragedia nad Drwęcą. Po 34-latku został plecak i wędka (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Materiały WP | 123RF
Agnieszka Potoczny-Łagowska

O dramacie poinformował w poniedziałek, 15 czerwca br., na Facebooku serwis Golub-Dobrzyń24. Jak wynikało z komunikatu, tego dnia o godz. 15.50 do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji Golub-Dobrzyń wpłynęło zgłoszenie od przypadkowego człowieka, który znalazł na brzegu rzeki Drwęcy plecak z jedzeniem i dokumentami oraz wędkę.

Tragedia nad Drwęcą. Po 34-latku zostały plecak i wędka

Na miejsce od razu skierowano policję i straż pożarną, a także poinformowano Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Służby przystąpiły do przeczesywania terenu, a także wody.

Około godziny 17:00, w odległości mniej więcej 300 metrów od obszaru znalezienia plecaka, na głębokości około 70 cm pod powierzchnią wody, natrafiono na ciało 34-letniego mieszkańca powiatu. Zwłoki wędkarza były zaczepione o gałąź.

Trwają intensywne czynności zmierzające do ustalenia okoliczności dramatu. Policja i prokuratura badają już przyczyny tego zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie