Dramat pod kościołem. Zmarł kierowca, który wjechał w 6-latka
Do wypadku doszło w niedzielę 11 stycznia w miejscowości Nowosielec w powiecie niżańskim na Podkarpaciu. Służby za pośrednictwem TVN24 poinformowały o śmierci 82-letniego kierowcy, który wjechał w stojące przy kościele samochody i potrącił 6-latka. Chłopiec trafił do szpitala w Rzeszowie.
Według wstępnych ustaleń policji kierowca prowadzący samochód osobowy nagle zasłabł i stracił nad nim panowanie. Wjechał w zaparkowane przy kościele samochody. W momencie zdarzenia do jednego z nich wsiadała rodzina, w tym 6-letnie dziecko.
Chłopiec został potrącony. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, w tym straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym. Chłopiec był przytomny, z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala w Rzeszowie.
Wiceszef MON o rosyjskim ataku. "Wniosek dla nas i NATO"
Starszy mężczyzna zasłabł za kierownicą i wjechał w zaparkowane przy poboczu pojazdy. Do jednego z nich wsiadała rodzina z dzieckiem, które zostało poturbowane — przekazał w TVN24 starszy brygadier Ireneusz Szewczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku.
Z kolei starszy sierżant Julia Madej-Sznajder, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nisku, dodała, że mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować 82-letniego kierowcy. Stwierdzono zgon na miejscu.
Niżańscy policjanci pracowali na miejscu wypadku drogowego w miejscowości Nowosielec, do którego doszło w niedzielę około godziny 9. [...] Okoliczności wypadku są wyjaśniane. [...] Z ustaleń wynika, że chłopiec wsiadał do zaparkowanego samochodu, gdy 82-letni kierowca [...] stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w chłopca, a następnie go przejechał — poinformowano.
Przy kościele w Nowosielcu są dwa parkingi
Przez wieś Nowosielec prowadzi droga wojewódzka nr 878. W okolicy kościoła i kaplicy dworskiej znajdują się dwa parkingi — na jeden mały wjeżdża się z głównej drogi, zaś drugi większy położony jest za świątynią — do niego prowadzi boczna ulica.
W niedzielę oba są zapełnione, a część samochodów parkuje wzdłuż głównej lub bocznej drogi.