Tragedia. Szedł posypać chodnik. Nie żyje
Tragedia w miejscowości Garki (woj. wielkopolskie). Jak podają Fakty Kaliskie, mężczyzna w wieku około 65 lat zmarł w wyniku upadku na śliskim chodniku przed domem. Miał ze sobą popiół, który chciał wysypać na drogę.
O tragicznym zdarzeniu donoszą Fakty Kaliskie. Jak czytamy, dramat wydarzył się 5 lutego w miejscowości Garki w gminie Odolanów. Mężczyzna w wieku około 65-70 lat chciał posypać popiołem chodnik przed domem. W pewnym momencie się przewrócił i uderzył tyłem głowy o nawierzchnię.
Sąsiad mężczyzny zobaczył go leżącego na ziemi. Wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe. Prowadzono reanimację. Niestety, nie udało się go uratować.
Około godziny 10:00 zostaliśmy poinformowani o zgonie około 65 letniego mężczyzny w miejscowości Garki. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Policjanci dokładnie wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia - powiedziała podkom. Patrycja Naczke z policji w Ostrowie Wielkopolskim.
Służby w całym kraju ostrzegają przed gołoledzią. Jest ona niebezpieczna nie tylko dla kierowców na drogach, ale także dla pieszych, którzy poruszają się po śliskich chodnikach. Upadek może doprowadzić do poważnych obrażeń. W tym przypadku finał okazał się tragiczny.