Tragedia w Magdeburgu. Zginęło 6 osób. Jest ekspertyza

Taleb A., lekarz z Arabii Saudyjskiej, 20 grudnia 2024 roku wjechał samochodem w tłum na jarmarku bożonarodzeniowym w centrum Magdeburga. W wyniku jego szaleńczego rajdu zginęło sześć osób, w tym 9-letni chłopiec, a ponad 300 zostało rannych. Jest pierwsza ekspertyza pojazdu, którym kierował 50-latek.

Nowe doniesienia po tragedii w Magdeburgu.Nowe doniesienia po tragedii w Magdeburgu.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Bild | Craig Stennett
Mateusz Domański

Od początku śledczy podejrzewali, że sprawca mógł celowo wyłączyć systemy bezpieczeństwa w wypożyczonym samochodzie, by uniemożliwić jego automatyczne zatrzymanie w razie kolizji. Spekulowano o ingerencji w układ hamulcowy, kierowniczy, a także elektroniczne systemy wspomagania jazdy - w tym automatyczne hamowanie awaryjne.

Bmw zostało zabezpieczone zaraz po zdarzeniu, a przez kolejne miesiące eksperci analizowali ślady i stan techniczny pojazdu.

Według pierwszego opublikowanego raportu biegłych sądowych, nie stwierdzono fizycznych uszkodzeń ani ingerencji w podstawowe układy samochodu - takie jak hamulce, kierownica czy inne elementy mechaniczne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marine Le Pen skazana. Trump zabrał głos w głośnej sprawie

Auto było w pełni sprawne i spełniało wymagania techniczne. Informacje te potwierdzają m.in. stacje "MDR" i lokalna gazeta "Volksstimme".

Nadal jednak nie odrzucono hipotezy, że sprawca wyłączył system automatycznego hamowania awaryjnego (tzw. front collision warning).

Ekspert z autoryzowanego serwisu BMW przyznał w rozmowie z "Bildem", że dezaktywacja tego systemu nie wymaga zaawansowanej wiedzy technicznej - opcja jego wyłączenia dostępna jest w menu ustawień pojazdu.

Prokurator Klaus Tewes poinformował, że w tej sprawie prowadzone są dalsze badania, których wyniki mają zostać przedstawione w najbliższych tygodniach - donosi niemiecki tabloid.

Aktualnie Taleb A. przebywa obecnie w areszcie śledczym i oczekuje na dalszy bieg postępowania. Trwają badania w zakresie jego stanu psychicznego. Na razie jest on uznawany za osobę, która powinna ponosić odpowiedzialność karną swoich czynów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza