Tragiczny wypadek na paralotni. Rodzina Mateusza założyła zbiórkę
Niedawno planował kolejne rodzinne wyjazdy, uprawiał sport i poświęcał czas swoim pasjom. Dziś 37-letni Mateusz Sroka walczy o powrót do zdrowia po poważnym wypadku na motoparalotni. Rodzina uruchomiła zbiórkę, by sfinansować kosztowne leczenie i rehabilitację.
Mateusz ma 37 lat i jest ojcem dwójki dzieci. Jak opisuje jego żona Angelika, zawsze był człowiekiem pełnym energii, aktywnym i chętnie podejmującym nowe wyzwania. Wolny czas poświęcał rodzinie oraz sportowym pasjom.
Wszystko zmieniło się podczas lotu na motoparalotni. Doszło do poważnego wypadku, w wyniku którego mężczyzna doznał licznych obrażeń głowy. Konieczne były skomplikowane operacje, a lekarze rozpoczęli walkę o jego zdrowie i sprawność.
Przed nim długa rehabilitacja
Choć najtrudniejsze chwile związane z ratowaniem życia są już za nim, pani Angelika wie, że to dopiero początek bardzo wymagającej drogi. Mateusza czeka specjalistyczne leczenie, intensywna rehabilitacja oraz długotrwała terapia.
Koszty takiej opieki mogą sięgać dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych. Dlatego zdecydowała się uruchomić internetową zbiórkę, która ma pomóc w sfinansowaniu dalszego leczenia.
Najbardziej czekają na niego dzieci
W opisie zbiórki żona Mateusza przyznaje, że najtrudniejsze są codzienne pytania zadawane przez dzieci. Maluchy nieustannie pytają, kiedy tata wróci do domu, kiedy znów będą mogli wspólnie spacerować i kiedy wszystko wróci do dawnej normalności.
To właśnie rodzina jest dziś największą motywacją dla 37-latka do dalszej walki o odzyskanie sprawności.
Pani Angelika podkreśla, że każda wpłata oraz każde udostępnienie zbiórki zwiększają szanse Mateusza na skuteczne leczenie i rehabilitację. Jak zaznacza, nie proszą o spełnienie marzeń, lecz o możliwość ich ocalenia.
Zrzutka założona została na portalu zrzutka.pl na ten moment uzbierano już niemal 50 000 złotych z potrzebny ponad 200 tyś. Zbiórkę wsparło już ponad 500 osób.