Tragiczny wypadek na Pomorzu. Kierowca zginął na miejscu
We wtorek, 3 marca rano w Starej Kiszewie doszło do śmiertelnego wypadku samochodowego. Droga wojewódzka nr 214 była całkowicie zablokowana.
We wtorek, 3 marca, w miejscowości Stara Kiszewa, doszło do tragicznego wypadku samochodowego. Jeden z kierowców stracił życie po tym, jak jego pojazd uderzył w drzewo.
Utrudnienia na trasie
Zdarzenie spowodowało całkowite zablokowanie ruchu na drodze wojewódzkiej nr 214. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Mateusza Szmaglika, oficera prasowego PSP w Kościerzynie w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" w środku pojazdu znajdowała się jedna osoba, która nie przeżyła wypadku. Obecnie na miejscu pracują dwa pojazdy pożarnicze.
Siemianowice Śląskie: Pijany kierowca zaatakował policjanta
Dalsze działania służb
Kpt. Mateusz Szmaglik poinformował, że po przybyciu Zespołu Ratownictwa Medycznego potwierdzono śmierć kierowcy. Działania służb koncentrują się na zabezpieczeniu miejsca wypadku oraz przywróceniu drożności trasy.
Na miejscu pracują straż pożarna oraz pogotowie. Ich zadaniem jest nie tylko zabezpieczenie miejsca i usunięcie wraku, ale przede wszystkim zadbanie o bezpieczeństwo pozostałych uczestników ruchu drogowego.
Takie wypadki przypominają, jak ważne jest zachowanie ostrożności na drogach, szczególnie w trudnych warunkach pogodowych. Każdy kierowca powinien pamiętać o dostosowaniu prędkości do warunków panujących na trasie oraz o korzystaniu z pasów bezpieczeństwa.