Trump chciał układu z Putinem. "Jest zbyt zafiksowany na Ukrainie"

Zdaniem byłego ambasadora USA w UE Gordona Sondlanda, Donald Trump dążył do porozumienia z Władimirem Putinem, by odciągnąć Rosję od Chin, jednak "Putin jest zbyt zafiksowany na Ukrainie".

.Donald Trump i Władimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | JIM LO SCALZO/SPUTNIK POOL
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Donald Trump chciał zawrzeć z Władimirem Putinem "wielki układ".
  • Putin nie był skłonny do zmiany polityki wobec Ukrainy.
  • Trump planuje nałożyć dodatkowe sankcje na Rosję.

Były prezydent USA, Donald Trump, miał ambitny plan zawarcia porozumienia z Władimirem Putinem. Celem było odciągnięcie Rosji od współpracy z Chinami i zakończenie konfliktu na Ukrainie. Jednak, jak zauważył były ambasador USA w UE, Gordon Sondland w rozmowie z PAP, Putin nie był gotów na takie zmiany.

Putin i jego obsesja na Ukrainie

Pomimo licznych rozmów i prób negocjacji, Putin pozostał nieugięty w swojej polityce wobec Ukrainy. Trump, choć początkowo cierpliwy, ostatecznie stracił nadzieję na zmianę stanowiska rosyjskiego przywódcy. W efekcie, zapowiedział nałożenie dodatkowych sankcji na Rosję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wyraźna wściekłość" Rosji. Trump wysłał wszystkim ważny sygnał

- Słyszałem jak prezydent Trump mówił o Putinie wiele, wiele razy w mojej obecności. I Trump ma bardzo trzeźwy i trafny pogląd na to, kim jest Putin i czym jest Putin. Ale Trump jest też bardzo, bardzo pragmatyczny - powiedział PAP Gordon Sondland.

Trump planuje nie tylko sankcje, ale także zwiększenie dostaw broni ofensywnej dla Ukrainy. Celem jest wzmocnienie pozycji Ukrainy w konflikcie z Rosją. Sondland zaznaczył, że Trump nie będzie zainteresowany wznowieniem rozmów, dopóki nie zobaczy faktycznej zmiany w zachowaniu Putina.

W obliczu nieustępliwości Putina, przyszłość relacji między USA a Rosją pozostaje niepewna. Trump, choć zdeterminowany, musi zmierzyć się z rzeczywistością, w której Rosja nie jest gotowa na kompromis. Jak zauważył Sondland, dopiero realna zmiana w polityce Putina może otworzyć drogę do nowych negocjacji.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2