Orędzie Donalda Trumpa. Eksperci punktują fałszywe tezy
Donald Trump podczas orędzia do narodu wygłosił szereg kontrowersyjnych twierdzeń o wojnie z Iranem. Eksperci i media podkreślają rozbieżności między jego słowami a rzeczywistością.
Najważniejsze informacje
- Prezydent USA Donald Trump twierdził, że USA prawie nie importują ropy przez Cieśninę Ormuz.
- Oświadczenia Trumpa o postępach w wojnie z Iranem spotkały się z krytyką ekspertów.
- Dane o inwestycjach zagranicznych w USA również budzą wątpliwości.
Jak podaje PAP, prezydent USA, Donald Trump, w swojej przemowie o wojnie z Iranem, wygłosił kilka stwierdzeń, które spotkały się z szeroką krytyką. Wśród nich znalazło się m.in. twierdzenie, że USA prawie nie importują ropy przez Cieśninę Ormuz, co kontrastuje z danymi Amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej. Zgodnie z jej raportem, w 2024 r. import tego surowca wyniósł 0,5 mln baryłek dziennie.
Trump podczas wystąpienia przekonywał, że Iran posiada pociski balistyczne zdolne dosięgnąć USA. Jednak eksperci, jak amerykańska Agencja Wywiadu Obronnego, twierdzą, że Iran nie ma takich możliwości militarnych.
- On nie ma żadnej strategii, żadnego pomysłu. To tylko strumień emocji wylewany przez człowieka, który nie ma nad nimi żadnej kontroli - powiedział dr Karol Szulc z Uniwersytetu Wrocławskiego (PAP)
Trump groził Iranowi. Nagranie z orędzia prezydenta USA
Prezydent USA oświadczył, że do kraju napływa rekordowa wartość inwestycji zagranicznych przekraczających 18 bilionów dolarów. Jednak jak zauważyło Deutsche Welle, ta liczba jest zawyżona. Oficjalne dane wskazują na sumę wynoszącą 10,5 biliona dolarów, co stawia pod znakiem zapytania prezencyjne doniesienia o współpracy z krajami Zatoki Perskiej.
Trump stwierdził również, że irański reżim zabił 45 tys. protestujących obywateli, co nie zostało potwierdzone przez żadne źródła. Organizacja Human Rights Activists potwierdziła śmierć ponad 7 tys. osób, ale dokładne liczby mogą być trudne do zweryfikowania ze względu na ograniczenia w dostępie do informacji.
Przemówienie prezydenta Trumpa podniosło wiele pytań o jego strategię wobec Iranu. Pomimo zapowiedzi szybkiego zakończenia konfliktu, brak konkretów dotyczących dalszych działań pozostawia obserwatorów w niepewności. - Zakończymy to bardzo szybko, jesteśmy bardzo blisko - mówił Trump. Jednak analitycy pozostają sceptyczni co do realności tych deklaracji.