aktualizacja 

Trzaskowscy stracili dziecko. "Te blizny zostają do końca życia"

37

Małgorzata i Rafał Trzaskowski przyznali, że przeszli przez wstrząsającą tragedię. Żona prezydenta Warszawy w piątym miesiącu ciąży straciła dziecko. - Oczywiście, my jesteśmy szczęśliwymi rodzicami, więc to na szczęście leczy rany, ale te blizny pozostają do końca - mówi Trzaskowski.

Trzaskowscy stracili dziecko. "Te blizny zostają do końca życia"
Małgorzata i Rafał Trzaskowscy przeżyli ogromną rodzinną tragedię. (Instagram)

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że możliwość dokonania aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z konstytucją. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji wywołało liczne protesty w całej Polsce.

Do wyroku odnieśli się m.in. znani artyści i politycy. Żona prezydenta Warszawy Małgorzata Trzaskowska najpierw w mediach społecznościowych zamieściła zdjęcie, na którym trzyma kartkę z napisem #WyrokNaKobiety, a córka Aleksandra zasłania rękami twarz. Po czym w kolejnym wpisie odważyła się na osobiste, szczere i poruszające wyznanie, w którym opowiada, jak straciła dziecko w piątym miesiącu ciąży.

Dzisiaj jestem szczęśliwą mamą dwójki dzieci, ale nie zawsze było tak dobrze...Nadzieja i radość na wiadomość o ciąży, potem coraz to gorsze informacje, aż w końcu dramat, brak nadziei, strach, bezsilność i ból - tak straszny ból, że marzysz o tym żeby zemdleć albo być jak najszybciej poddana narkozie. Jedyna myśl, jaka ci towarzyszy, to aby mieć wszystko jak najszybciej za sobą. Aby cierpienie twoje i nienarodzonego dziecka się jak najszybciej skończyło - napisała Małgorzata Trzaskowska.
Trwa ładowanie wpisu:instagram

Prezydent Rafał Trzaskowski odniósł się do poruszających słów żony.

To są dramaty ludzkie, i takich dramatów jest mnóstwo, kiedy okazuje się, że płód ma wady i jest zagrożony, a potem w piątym miesiącu obumiera. To są dramaty, które są z ludźmi do końca życia. Oczywiście, my jesteśmy szczęśliwymi rodzicami, więc to na szczęście leczy rany, ale te blizny pozostają do końca - mówił w programie "Fakty po faktach" Rafał Trzaskowski.

Prezydent Trzaskowski w sobotę i w niedzielę uczestniczył w protestach przeciwników decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.

Znam te dramaty i nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł podejmować decyzje za kobiety. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, kiedy trzeba czekać do końca i później obserwować swoje dziecko, które umiera w przeciągu kilku godzin - przyznaje Trzaskowski.
Zobacz także: Ruch Trzaskowskiego rusza mimo pandemii? "Lepszego momentu nie będzie"
Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić