Spiker odwołany, USA grozi chaos. "Pierwszy raz w historii"

Obywatele USA nie mają powodu, by z optymizmem patrzeć w przyszłość. Politycy kłócą się, odwołano spikera Izby Reprezentantów, budżet trzeba ratować tymczasowymi ustawami. A na wszystkim może stracić Ukraina. Mówi o tym amerykanista Andrzej Kohut z Ośrodka Studiów Wschodnich.

WASHINGTON - SEPTEMBER 30: House Speaker Kevin McCarthy (R-CA) touches his forehead while speaking to reporters during a news confrence on Capitol Hill on Saturday, September 30, 2023. The house passed a 45-day temporary Continuing Resolution to keep funding for the government shy of the Saturday midnight deadline. (Photo by Tom Brenner for The Washington Post via Getty Images)Odwołany spiker Izby Reprezentantów - Kevin McCarthy
Źródło zdjęć: © GETTY | The Washington Post
Łukasz Maziewski

USA ma problem i to poważny. Politycy nie są w stanie uchwalić budżetu, co grozi tzw. shutdownem lub "zamknięciem rządu" (ang. government shutdown), czyli zamknięciem urzędów i wstrzymaniem wypłat dla pracowników budżetówki. Jest to procedura charakterystyczna dla amerykańskiego systemu prawnego, niemająca odbicia w Polsce - upadek polskiego rządu nie oznacza paraliżu urzędów.

Ustawa budżetowa łatana jest prowizoriami, czyli ustawami budżetowymi uchwalonymi tymczasowo i pozwalającymi na funkcjonowanie państwa. We wtorek odwołany został spiker Izby Reprezentantów.

Izba Reprezentantów to izba niższa parlamentu Stanów Zjednoczonych. Większość w niej - choć niewielką - mają republikanie. Jedna z frakcji tej partii, nazywanej czasem Good Old Party (GOP), doprowadziła do odwołania McCarthy'ego.

Co było powodem dymisji? Od kilku tygodni ważyło się przegłosowanie prowizorium budżetowego. Radykalna część GOP dążyła do paraliżu agencji rządowych, natomiast spiker chciał temu zapobiec i dlatego musiał porozumieć się z demokratami.

Udało się odsunąć o 45 dni perspektywę tzw. shutdownu USA. Ale ten sojusz z demokratami kosztował McCarthy'ego utratę stanowiska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 26.09, godzina 16:50

Amerykanista Andrzej Kohut mówi, że spikera odwołano, bo jego pozycja od początku była wyjątkowo słaba. Jego nominacja wymagała 15 głosowań i porozumienia z najbardziej radykalną częścią Partii Republikańskiej, której poparciem nigdy się nie cieszył.

Po tej "zdradzie", radykałom nie pozostało nic innego, jak go odwołać. Okazało się, że demokraci, niespecjalnie mający powody do darzenia MaCarthy’ego sympatią, zagłosowali za odwołaniem go i w efekcie mamy co mamy, czyli pierwszy raz w historii doszło do sytuacji, że odwołano spikera Izby Reprezentantów - mówi o2.pl Kohut.

Prowizorka z widokiem na paraliż

Do czasu powołania nowego spikera izby, jej prace są właściwie sparaliżowane. Taki paraliż może potrwać kilka dni. Zapewne nie dłużej niż do głosowania nad kolejnym prowizorium budżetowym.

Stany Zjednoczone kolejny raz są zagrożone zamknięciem urzędów. Rok budżetowy w USA kończy się z końcem września, na początku października powinny już obowiązywać kolejne ustawy budżetowe. Jak tłumaczy Andrzej Kohut, w USA jest ich kilka. Ponieważ regularnie nie udaje się ich uchwalić, łata się to prowizoriami.

Pomoc dla Ukrainy. Widać dno

Jest wreszcie kwestia finansowania wojny w Ukrainie. To, jak mówi Kohut, jest zabezpieczone wcześniejszymi środkami, ale one się kończą. A przecież to głównie na pomocy USA, finansowej i materiałowej, "wisi" dzisiaj walcząca od ponad 1,5 roku Ukraina.

Joe Biden chciał zarezerwować kolejne środki w wysokości 24 mld dolarów i prosił o to Kongres. Jednak wtedy głosowanie nad zabezpieczeniem tych środków w budżecie przesunięto na inny termin. Zrobił to właśnie odwołany we wtorek McCarthy. Tymczasowo jego obowiązki pełni inny republikanin Patrick McHenry. Ale taki stan zawieszenia nie może trwać w nieskończoność.

Ucieranie się głosów nad powołaniem nowego spikera trochę republikanom zajmie. I można oczekiwać, że będzie to ktoś mniej przychylny pomocy Ukrainie, niż był – niespecjalnie tą chęcią pałający przecież – odwołany spiker. Niezależnie od tego, kto zostanie nowym spikerem, tych wspomnianych już 24 mld dolarów raczej nie uda się szybko uchwalić i nie jest to dobra wiadomość dla Ukrainy - konkluduje Andrzej Kohut.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje