Tunel za miliard do naprawy. Nagranie obiega sieć
Po sieci niesie się nagranie zarejestrowane w tunelu na zakopiance. Na krótkim filmiku widać przemieszczającą się ciężarówkę z uszkodzoną oponą. Sprawa wywołała spore poruszenie.
GDDKiA Kraków opublikowała nagranie, na którym widać wybryk kierowcy ciężarówki. Jechał tunelem na zakopiance z niesprawną oponą. Incydent miał miejsce 19 marca.
Dziś rano kierowca ciężarówki przejechał prawie cały tunel z pękniętą oponą, felga uszkodziła część infrastruktury. Szacujemy szkody - podkreślono.
Jednocześnie przypomniano, że ten tunel kosztował przeszło miliard złotych. Teraz czekają go prace naprawcze.
Nagranie jest szeroko komentowane m.in. na platformie X. "Czy jest szansa, że kierowca tego nie widział, nie czuł? Niech się wypowie jakiś zawodowy kierowca" - napisał jeden z internautów.
I niech również odpowie na pytanie, czy jest szansa, że nie słyszał naszych komunikatów i poleceń... To nie są ciche głośniki - odparli przedstawiciele GDDKiA Kraków.
"Sprawdził oponę i pojechał dalej"
Na tę ripostę zareagował inny z użytkowników X. "Jeżdżę cysterną paliwową i my nie możemy zatrzymać się, jeżeli pali się opona. Jeżeli płomienie objęłyby ładunek, to by dopiero było. Drzewo też łatwopalne. My mamy jechać i dzwonić na straż, i się z nią zjechać, a opona może spadnie z obręczy. To nie jest wszystko takie proste" - zaznaczył.
Nie jest. Tutaj kierowca zatrzymał się w tunelu, sprawdził oponę i pojechał dalej, niszcząc m.in. studzienki - zareagowała GDDKiA Kraków.
Zgłaszamy sprawę do naszego ubezpieczyciela. A on już będzie prowadził sprawę dalej - podkreślono nieco później.
GDDKiA poinformowała, że uszkodzeniu uległy na pewno studzienki, a także nawierzchnia. "Sprawdzamy resztę" - podsumowano.