"U nas robiła zakupy". Są wstrząśnięci tragedią. 13-latka nie żyje
W sobotę (27 czerwca) w miejscowości Dobre pod Włocławkiem odbędzie się pogrzeb 13-latki i jej 41-letniej matki. To ofiary wypadku samochodowego, do którego doszło 23 czerwca w miejscowości Dąbie Kujawskie. Sąsiedzi kobiety i jej córki wspominają, że obydwie były "bardzo w porządku". Potwierdzają też wstępne informacje z prokuratury.
Do dramatycznego wypadku doszło we wtorek (23 czerwca) ok. godz. 13:20. Pojazd marki Opel uderzył w drzewo w miejscowości Dąbie Kujawskie w gminie Lubraniec (woj. kujawsko-pomorskie). Auto prowadziła 41-letnia kobieta, która jechała z 13-letnią córką. Obydwie zginęły na miejscu.
Według wstępnych ustaleń przyczyną wypadku była nadmierna prędkość. Samochód, którym podróżowała kobieta, prawdopodobnie zahaczył o pobocze. Następnie doszło do utraty panowania nad pojazdem i uderzenia w drzewo - powiedziała w rozmowie z o2.pl Małgorzata Kręcicka z Prokuratury Okręgowej we Włocławku.
Dziennikarze "Super Expressu" dotarli do sąsiadów kobiety i jej córki. Są wstrząśnięci tragedią.
Jeszcze wczoraj, ona w tym sklepie u nas robiła zakupy. Ona była w porządku, sympatyczna kobieta. To jest wielka tragedia i dramat dla nas wszystkich - wspomina w rozmowie z "Super Expressem" mieszkanka wsi Dąbie Kujawskie pod Włocławkiem (kujawsko-pomorskie).
Sąsiedzi potwierdzają wstępne ustalenia prokuratury, do których dotarło o2.pl - Karolina pojechała po córkę, by odebrać ją ze szkoły - dodaje kobieta, która znała 41-letnią ofiarę wypadku.
Znana jest już data pogrzebu nastolatki i jej matki. Ten rozpocznie się w sobotę (27 czerwca) o godz. 10:00 w kościele parafialnym w miejscowości Dobre (niedaleko Włocławka).