Ukraina zaatakowała obwód kurski. "Przenieśli wojnę, by naród to widział"

Ukraina podjęła odważną decyzję i wkroczyła do Rosji atakując i zajmując kolejne wioski. Gen. Mirosław Bieniek nie ma wątpliwości. Kijów zrobił to, by pokazać Rosjanom, jak wygląda wojna. - Przenieśli ją na ich terytorium, żeby naród rosyjski to widział - mówi w rozmowie z portalem wojskowym.

Gen. Bieniek mówi o działaniach Ukrainy w Rosji.Gen. Bieniek mówi o działaniach Ukrainy w Rosji.
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza, Telegram
Mateusz Kaluga

Ukraińscy żołnierze z odwagą wkroczyli do Rosji zajmując niektóre miejscowości obwodu kurskiego, ale atakując również biełgorodzki i lipiecki. Proklemowski analityk polityczny Siergiej Markow przekazał, że Ukraina mogła zająć obszar o powierzchni nawet 250 km kwadratowych. Odzyskanie tych terenów Rosji może zająć nawet rok.

Co ciekawe, Ukraińcy swobodnie przekroczyli granicę i rozpoczęli atakowanie strategicznych miejsc. Informowano też o pojmaniu słabo wyszkolonych poborowych. Kreml zdecydował się na ogłoszenie operacji antyterrorystycznej. Według Instytutu Studiów nad Wojną, nie wprowadzono stanu wojennego ze względu na wywołanie taką decyzją wewnętrznej paniki. Putin podjął decyzję o ewakuacji wielu mieszkańców. Przygotowano dla nich miejsca w tymczasowych ośrodkach.

Putin atak Ukrainy nazwał "prowokacją na dużą skalę", a jego rzeczniczka, Maria Zacharowa nazwała działania Kijowa barbarzyńskim i zaapelowała do społeczności międzynarodowej do reakcji i potępienie "przestępczych działań reżimu w Kijowie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Caroline Derpienski mówi o udziale "Tańcu z Gwiazdami" i uderza w Fagatę! Padły mocne słowa

Polityczne oświadczenia przedstawicieli Kremla, którzy mówią, że działanie Ukrainy jest pogwałceniem prawa międzynarodowego, to Himalaje bezczelności. To oni bezczelnie zaatakowali ponad dwa lata temu Ukrainę i to jest tego konsekwencja - powiedział "Faktowi" generał Mieczysław Bieniek.

Rozmówca zwrócił również uwagę na to, że Ukraińcy ponownie przypomnieli opinii publicznej, że wojna wciąż trwa. - Zrobili to, aby pokazać Rosjanom na ich terenie, jak wygląda wojna. Przenieśli ją na ich terytorium, żeby naród rosyjski to widział. Ale też uświadamiając, że to Rosjanie tę wojnę rozpoczęli - mówił.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 20.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 20.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Rosjanin zastrzelił żołnierzy. Ujawnili jego słowa przed sądem
Rosjanin zastrzelił żołnierzy. Ujawnili jego słowa przed sądem
Tragedia na szkolnym boisku. Rodzice zmarłego chcą wyższego wyroku
Tragedia na szkolnym boisku. Rodzice zmarłego chcą wyższego wyroku
Zaginął 15-letni Oktawian. Wyszedł ze szpitala
Zaginął 15-letni Oktawian. Wyszedł ze szpitala
Dotarli do świadków wypadku. To on ratował Dominika
Dotarli do świadków wypadku. To on ratował Dominika
Tragiczna interwencja policji na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak
Tragiczna interwencja policji na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak
Obrzydliwy wybryk w galerii. Seniorka sama zgłosiła się na policję
Obrzydliwy wybryk w galerii. Seniorka sama zgłosiła się na policję
Ruszają kontrole w całej Polsce. Straż Leśna podała datę
Ruszają kontrole w całej Polsce. Straż Leśna podała datę
Amstaff zaatakował kobietę. Nie był szczepiony
Amstaff zaatakował kobietę. Nie był szczepiony
Karolina utonęła w balii. Na policję zgłosiło się już pięć kobiet
Karolina utonęła w balii. Na policję zgłosiło się już pięć kobiet
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2