Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińscy żołnierze będą szkolić niemieckie wojsko — informuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na doniesienia niemieckich mediów. Zdobyte przez nich doświadczenia frontowe mają podnieść zdolności bojowe Bundeswehry m.in. w obszarze wykorzystania dronów.
Najważniejsze informacje
- Ukraińscy instruktorzy mają szkolić Bundeswehrę w użyciu dronów i aplikacji do dowodzenia.
- Porozumienie podpisali Boris Pistorius i Wołodymyr Zełenski; armia Niemiec nie podaje szczegółów.
- Szkolenia mogą trwać tylko kilka tygodni z powodu problemów rekrutacyjnych Ukrainy.
Niemieckie media zapowiadają zmianę w dotychczasowym modelu współpracy wojskowej. Po latach, gdy to Bundeswehra szkoliła Ukraińców, teraz to żołnierze z doświadczeniem frontowym mają wesprzeć szkolenia w Niemczech. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister obrony RFN Boris Pistorius i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Armia Niemiec, ze względów bezpieczeństwa, nie ujawnia na razie planu zajęć ani miejsc.
Kluczowym obszarem mają być drony, które w wojnie z Rosją stały się jednym z najważniejszych narzędzi rozpoznania i wsparcia działań lądowych. Ukraińscy żołnierze mają przekazać praktyczną wiedzę wojskom lądowym Bundeswehry, w tym stosowane na froncie procedury i rozwiązania. Rozmowy o wykorzystaniu takiego doświadczenia trwały od 2025 r., a teraz nabrały formalnego kształtu. Niemiecka strona podkreśla, że priorytetem jest zwiększenie gotowości bojowej.
Jasny cel Moskwy. "Ukraina jest tylko etapem"
Dotychczasowa współpraca szła w odwrotnym kierunku. Od 2022 r. tysiące Ukraińców przeszło w Niemczech kilkutygodniowe kursy, także na poligonach. Bundeswehra szkoliła ich m.in. w obsłudze przekazanego sprzętu, takiego jak systemy Gepard czy czołgi Leopard. Teraz to doświadczenie bojowe z frontu ma trafić do niemieckich jednostek, co według mediów może przyspieszyć zmiany w szkoleniu i procedurach.
Proste aplikacje zamiast złożonych systemów
Tygodnik "Der Spiegel" zwrócił uwagę na jeszcze jeden element: ukraińskie aplikacje do dowodzenia i logistyki. To proste w obsłudze narzędzia działające na telefonach, które służą do planowania, zamawiania amunicji i koordynacji ewakuacji rannych. W przeciwieństwie do rozbudowanych, tworzonych w czasie pokoju systemów Bundeswehry, te rozwiązania przeszły próbę ognia i są stale ulepszane. Dla Niemiec może to oznaczać inspirację do uproszczenia i przyspieszenia procesów.
Nie wiadomo, jak dokładnie zorganizowane będą kursy ani które jednostki zostaną objęte programem. Z dostępnych informacji wynika, że instruktorzy z Ukrainy mogą przyjeżdżać na krótkie, kilkutygodniowe pobyty. Wynika to z trudności Kijowa z rekrutacją, co ogranicza możliwość dłuższej rotacji do zadań szkoleniowych poza krajem.
Źródło: PAP.