Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry

Ukraińscy żołnierze będą szkolić niemieckie wojsko — informuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na doniesienia niemieckich mediów. Zdobyte przez nich doświadczenia frontowe mają podnieść zdolności bojowe Bundeswehry m.in. w obszarze wykorzystania dronów.

Ukraińscy żołnierze przeszkolą BundeswehręUkraińscy żołnierze przeszkolą Bundeswehrę
Źródło zdjęć: © Getty Images | Dmytro Smolienko/Ukrinform/NurPhoto
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Ukraińscy instruktorzy mają szkolić Bundeswehrę w użyciu dronów i aplikacji do dowodzenia.
  • Porozumienie podpisali Boris Pistorius i Wołodymyr Zełenski; armia Niemiec nie podaje szczegółów.
  • Szkolenia mogą trwać tylko kilka tygodni z powodu problemów rekrutacyjnych Ukrainy.

Niemieckie media zapowiadają zmianę w dotychczasowym modelu współpracy wojskowej. Po latach, gdy to Bundeswehra szkoliła Ukraińców, teraz to żołnierze z doświadczeniem frontowym mają wesprzeć szkolenia w Niemczech. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister obrony RFN Boris Pistorius i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Armia Niemiec, ze względów bezpieczeństwa, nie ujawnia na razie planu zajęć ani miejsc.

Kluczowym obszarem mają być drony, które w wojnie z Rosją stały się jednym z najważniejszych narzędzi rozpoznania i wsparcia działań lądowych. Ukraińscy żołnierze mają przekazać praktyczną wiedzę wojskom lądowym Bundeswehry, w tym stosowane na froncie procedury i rozwiązania. Rozmowy o wykorzystaniu takiego doświadczenia trwały od 2025 r., a teraz nabrały formalnego kształtu. Niemiecka strona podkreśla, że priorytetem jest zwiększenie gotowości bojowej.

Jasny cel Moskwy. "Ukraina jest tylko etapem"

Dotychczasowa współpraca szła w odwrotnym kierunku. Od 2022 r. tysiące Ukraińców przeszło w Niemczech kilkutygodniowe kursy, także na poligonach. Bundeswehra szkoliła ich m.in. w obsłudze przekazanego sprzętu, takiego jak systemy Gepard czy czołgi Leopard. Teraz to doświadczenie bojowe z frontu ma trafić do niemieckich jednostek, co według mediów może przyspieszyć zmiany w szkoleniu i procedurach.

Proste aplikacje zamiast złożonych systemów

Tygodnik "Der Spiegel" zwrócił uwagę na jeszcze jeden element: ukraińskie aplikacje do dowodzenia i logistyki. To proste w obsłudze narzędzia działające na telefonach, które służą do planowania, zamawiania amunicji i koordynacji ewakuacji rannych. W przeciwieństwie do rozbudowanych, tworzonych w czasie pokoju systemów Bundeswehry, te rozwiązania przeszły próbę ognia i są stale ulepszane. Dla Niemiec może to oznaczać inspirację do uproszczenia i przyspieszenia procesów.

Nie wiadomo, jak dokładnie zorganizowane będą kursy ani które jednostki zostaną objęte programem. Z dostępnych informacji wynika, że instruktorzy z Ukrainy mogą przyjeżdżać na krótkie, kilkutygodniowe pobyty. Wynika to z trudności Kijowa z rekrutacją, co ogranicza możliwość dłuższej rotacji do zadań szkoleniowych poza krajem.

Źródło: PAP.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy