Upadek Trumpa coraz bliżej, ale... Prezydent ma asa w rękawie

Donald Trump, o czym przekonywał podczas kampanii wyborczej, nie zamierza poddać się łatwo. Nawet gdyby oficjalne wyniki wskazały innego niż on zwycięzcę - jego przeciwnika, demokratę Joe Bidena. Co zamierza zrobić, gdyby tak się stało?

donald trump usa joe biden wybory usa 2020Donald Trump łatwo nie odpuści.
Źródło zdjęć: © PAP | EPA, CHRIS KLEPONIS

W Sądzie Najwyższym obecnie nie ma równowagi. Wśród sędziów 6 z nich to republikanie, a 3 - demokraci. To właśnie dlatego w odwołaniu się do SN - w razie przegranych wyborów - szansę widzi Donald Trump, który chce, aby to właśnie ten organ rozstrzygnął o ostatecznym zwycięzcy.

W czwartek nad ranem wszystkie stacje telewizyjne w USA podały cząstkowe wyniki, które wskazują na Joe Bidena. Według Associated Press brakuje mu już tylko sześciu głosów elektorskich, aby otrzymać magiczne 270, których potrzebuje do zwycięstwa.

Przy wyniku Joe Bidena wynik Trumpa jawi się blado. Na ten moment obecny prezydent USA ma 214 głosów.

Trump zapowiedział, że jeśli wynik będzie dla niego niekorzystny, nie zawaha się skorzystać z pomocy SN. Joe Biden świętowanie będzie mógł rozpocząć być może już w czwartek około godziny 18 czasu polskiego, kiedy mają zostać ogłoszone wyniki w Nevadzie. Zwycięstwo w tym stanie zagwarantowałoby mu triumf w wyborach.

Las Kabacki. Największa katastrofa lotnicza w Polsce

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie