Urzędnik kupił rower w cenie auta. Tłumaczył, że dojeżdżał na spotkania służbowe

Audyt w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu wykrył sporą nieprawidłowość. Okazało się, że jeden z jej pracowników zakupił za państwowe pieniądze rower elektryczny warty kilkanaście tysięcy złotych.

Urzędnik zaszalał za państwowe pieniądze (zdjęcie ilustracyjne)Urzędnik zaszalał za państwowe pieniądze (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jetta Productions Inc

O kontrowersyjnej sprawie poinformował dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski. Pracownik Zagranicznego Biura Handlowego PAIiH postanowił wykorzystać służbową kartę do zakupu roweru elektrycznego. Skandaliczne zakupy wyszły na jaw podczas audytu, który wykrył również szereg innych nieprawidłowości za kadencji nowego kierownictwa.

Fakt zakupu nie oburza aż tak bardzo jak wydana kwota. Zakupiony przez pracownika rower elektryczny kosztował aż 15 tysięcy złotych. Nabywca przeznaczył na jednoślad państwowe pieniądze. Tłumaczył również, że pojazd był wykorzystywany przez niego w trakcie dojazdów służbowych. Usprawiedliwianie się najwidoczniej nie przekonało jego zwierzchników, gdyż Agencja zakończyła z nim współpracę.

Pomimo argumentów ekonomicznych przemawiających za zakupem, był on dokonany z naruszeniem obowiązującej w PAIiH procedury zakupowej. Sprawa zakupu była przedmiotem kontroli wewnętrznej. Pracownik, który dokonał zakupu nie współpracuje już z PAIiH - napisał w oświadczeniu Departament Komunikacji PAIiH.

Nieprawidłowości wykryte w PAIiH skłoniły do podjęcia działań. Jak podaje Radio ZET szersze wyniki wewnętrznej kontroli w PAIiH były podstawą do wszczęcia kontroli przez CBA. Pod koniec września agenci rozpoczęli kontrolę procedur przy przetargu z 2018 roku na obsługę mediową kampanii promującej PAIiH EXPO - I Forum Wsparcia Polskiego Biznesu za Granicą.

Dobitne wnioski po debacie o Polsce

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"