USA deklarują sukces w Cieśninie Ormuz. "Nie ma czego się bać"
Donald Trump poinformował o zniszczeniu większości irańskich okrętów w Cieśninie Ormuz. Zachęca przy tym firmy naftowe do wznowienia działalności w tym rejonie, mimo zagrożeń.
Najważniejsze informacje
- Amerykańskie siły zbrojne zatopiły prawie wszystkie irańskie stawiacze min.
- Trump zachęca firmy naftowe do korzystania z Cieśniny Ormuz.
- Iran grozi blokadą cieśniny po amerykańskich atakach.
Prezydent USA, Donald Trump, w środę oświadczył, że siły zbrojne Stanów Zjednoczonych dokonały znacznych zniszczeń na irańskich stawiaczach min w Cieśninie Ormuz. Według Trumpa, amerykańscy żołnierze zdołali zatopić niemal całą irańską marynarkę w jedną noc. Prezydent nie krył swojego zdumienia rozmiarem irańskiej floty.
Trump w swoim wystąpieniu skierowanym do reporterów zaznaczył, że mimo zagrożeń, tankowce powinny wznowić przepływ przez Ormuz. Amerykański przywódca stwierdził, że odwaga po stronie załóg tankowców będzie kluczowa w tej sytuacji.
Co zrobią USA? Ekspertka o "dwóch możliwościach" dla Trumpa
- Nie ma czego się bać - dodał Trump, nawiązując do obaw dotyczących irańskich ataków.
Iran odpowiada na ataki
Tymczasem Iran odpowiedział groźbą blokady Cieśniny Ormuz, eskalując w ten sposób konflikt z USA. Brytyjska agencja ds. bezpieczeństwa handlu morskiego UKMTO poinformowała o płonącym frachtowcu w cieśninie, który został trafiony niezidentyfikowanym pociskiem. Na szczęście załoga zdołała opuścić statek.
Trump relacjonował także swoją rozmowę z liderami krajów G7. Twierdził, że jego rozmówcy podzielali podziw dla osiągnięć amerykańskiej armii w Iranie. Mimo to, prezydent zaznaczył, że działania wojskowe w Iranie nie zostały jeszcze zakończone, co podsyca napięcie w regionie.
Niezależnie od groźby blokady, Trump wyraził gotowość do dalszych działań przeciwko Iranowi. Prezydent zasugerował, że kolejne ataki mogą objąć infrastrukturę energetyczną, co byłoby ciosem dla irańskiej gospodarki. Nadchodzące miesiące pokażą, czy Ormuz stanie się sceną kolejnych konfliktów czy miejsce to wróci do względnej stabilności.