USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Prezydent Donald Trump zasugerował możliwość podjęcia rozmów z władzami Kuby na temat ewentualnego "przyjaznego przejęcia" wyspy. Wypowiedź ta padła w kontekście trudnej sytuacji gospodarczej, z jaką obecnie zmaga się Kuba.
Najważniejsze informacje
- Prezydent USA Donald Trump prowadzi rozmowy dotyczące Kuby.
- Sekretarz stanu Marco Rubio zaangażowany jest w negocjacje.
- Kryzys paliwowy na Kubie wpłynął na politykę USA.
Kontakty USA z Kubą
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że trwają rozmowy z władzami Kuby o możliwej zmianie sytuacji na wyspie. Kuba znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej, co stwarza szanse na jej "przyjazne przejęcie" przez Stany Zjednoczone. Kuba boryka się z poważnymi problemami finansowymi, brakiem ropy i innych surowców.
Władze Kuby rozmawiają z nami. Mają ogromne kłopoty, jak wiecie, nie mają pieniędzy, nie mają ropy - powiedział Trump przed wylotem do Teksasu.
USA od dłuższego czasu prowadzą politykę blokady dostaw paliw, co pogłębia istniejący kryzys humanitarny. Sekretarz stanu Marco Rubio, którego rodzice pochodzą z Kuby, odgrywa kluczową rolę w rozmowach. Rubio spotkał się ostatnio z wnukiem Raula Castro na wyspie St. Kitts. Wspomniane rozmowy mają na celu negocjację warunków transformacji politycznej na Kubie.
Strategiczne decyzje USA
Zgodnie z doniesieniami "Wall Street Journal", celem Stanów Zjednoczonych jest dogadanie się z częścią elit kubańskiego reżimu. Ten proces przypomina przemiany, które miały miejsce w Wenezueli, sojuszniczce Kuby. Amerykańska administracja rozważa wykorzystanie zależności Kuby od surowców jako narzędzie wpływu.
Nowa polityka USA wobec Kuby ma na celu przekształcenie dotychczasowych stosunków oraz poprawę sytuacji humanitarnej na wyspie. Chociaż blokada dostaw ropy trwała od wielu tygodni, ostatnie decyzje pozwalają na sprzedaż wenezuelskiej ropy na Kubie.