USA: śledztwo karne wobec szefa Fed. Powell mówi o "pretekstach"

Departament Sprawiedliwości Donalda Trumpa wszczął śledztwo karne przeciwko prezesowi amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Jerome Powell powiedział, że jego zdaniem śledztwo zostało wszczęte przez Trumpa po tym, jak odmówił on obniżenia stóp procentowych.

Jerome PowellJerome Powell
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2025 Bloomberg Finance LP
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Departament Sprawiedliwości prowadzi śledztwo dotyczące Jerome’a Powella i jego zeznań ws. remontu budynków Fed.
  • Powell twierdzi, że to pretekst, a realnym powodem jest niezależne ustalanie stóp, wbrew oczekiwaniom prezydenta.
  • Złoto osiągnęło nowy rekord, a rynki reagują obawami o niezależność Rezerwy Federalnej.

Pierwsze informacje o śledztwie wobec przewodniczącego Rezerwy Federalnej przekazał sam Jerome Powell w specjalnym nagraniu. Mówił w nim, że do agencji doręczono wezwania sądowe i grożono aktami oskarżenia. Wskazał, że sprawa wiąże się formalnie z jego zeznaniami przed Kongresem i kosztami renowacji siedziby Fed. Jak podaje serwis Metro, w tle są zarzuty o rzekome nieścisłości i przekroczenie budżetu prac o ok. 600 mln dol.

Powell zasugerował również, że działania wobec niego nasiliły się po tym, jak Fed nie obniżył stóp procentowych zgodnie z oczekiwaniami prezydenta Donalda Trumpa. W swojej wypowiedzi podkreślił, że decyzje Fed opierają się na analizie dobra publicznego, a nie preferencjach politycznych. To stawia pytania o standardy nadzoru nad bankiem centralnym w USA.

Trump uderzył w NATO. Tak powiedział o Sojuszu i Grenlandii

To nowe zagrożenie nie dotyczy moich zeznań z czerwca ani remontu budynków Rezerwy Federalnej. Nie chodzi też o rolę kontrolną Kongresu. To tylko preteksty. Groźba zarzutów karnych to konsekwencja tego, że Rezerwa Federalna ustala stopy procentowe na podstawie naszej najlepszej ocenie tego, co służy społeczeństwu, zamiast kierować się preferencjami prezydenta - powiedział Powell, cytowany przez Metro.

Reakcja Trumpa i spór o koszty remontu

Po publikacji nagrania prezydent skomentował sprawę, jednocześnie dystansując się od wiedzy o zarzutach. - Nie wiem o tym nic, ale z pewnością nie jest zbyt dobry w Fed i nie jest zbyt dobry w budowaniu budynków — powiedział amerykański prezydent. Według materiału źródłowego pojawiły się sugestie, że Powell miał wprowadzić Kongres w błąd latem podczas przesłuchania, a prace modernizacyjne przekroczyły plan o setki milionów dolarów.

Wcześniej obaj politycy ścierali się publicznie podczas wizyty w remontowanej siedzibie Fed. Trump wyliczał: "Wygląda na to, że to ok. 3,1 mld dol., trochę wzrosło. Albo bardzo. Było 2,7 mld dol., teraz jest 3,1 mld dol." Powell odpowiedział: "Nie mam takiej wiedzy, panie prezydencie. Nikt mi tego nie przekazał". Później wyjaśniał, że do kwoty błędnie doliczono koszt budynku sprzed pięciu lat.

Rynki finansowe i dystans u Republikanów

Informacje o śledztwie i napięciu wokół niezależności Fed natychmiast odbiły się na rynkach. Cena złota sięgnęła rekordowego poziomu, co zwykle świadczy o ucieczce inwestorów do bezpiecznych aktywów. Według cytowanej przez Metro analizy Wealth Club Wall Street "jest poruszona tym, co postrzegane jest jako kolejny atak na niezależność Rezerwy Federalnej". Podkreślono, że niezależny bank centralny jest kluczowy dla stabilnej polityki pieniężnej w czasie narastających obaw o dług publiczny USA.

Niektórzy republikanie, zwykle bliscy Białemu Domowi, również dystansują się od śledztwa. Senator Thom Tillis napisał na X: "Jeśli były jakiekolwiek wątpliwości, czy doradcy w administracji Trumpa aktywnie dążą do zakończenia niezależności Rezerwy Federalnej, nie powinno ich już być. Teraz pod znakiem zapytania stoi niezależność i wiarygodność Departamentu Sprawiedliwości".

Źródło: metro.co.uk

Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"