Ustalenia brytyjskiego wywiadu. Stąd Rosjanie rekrutują żołnierzy

Rząd Mołdawii oskarżył rosyjską armię o próbę wcielania do wojska obywateli swojego kraju. Potwierdzają to ustalenia brytyjskiego wywiadu. Moskwa ma szukać wzmocnień swoich sił zbrojnych wśród prorosyjskich separatystów w Naddniestrzu.

Naddniestrze. Rosjanie próbują rekrutować do wojska mieszkańców separatystycznej republiki w MołdawiiNaddniestrze. Rosjanie próbują rekrutować do wojska mieszkańców separatystycznej republiki w Mołdawii
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrea Mancini/NurPhoto

Kiszyniów oskarżył w czwartek Kreml o rekrutowanie do armii rosyjskiej obywateli Mołdawii. Głos w sprawie zabrał szef mołdawskiego MSZ Nicu Popescu.

Takie działania nie przynoszą pokoju dla naszych obywateli, naszych rodzin, dla nas wszystkich. To bardzo niebezpieczny proceder i musimy go powstrzymać – oświadczył mołdawski polityk.

Ambasador Rosji wezwany na dywanik. Władze Mołdawii stawiają sprawę jasno

Kilka dni temu brytyjski wywiad poinformował, że Rosjanie szukają wzmocnień swojej armii w Naddniestrzu. To prorosyjska, separatystyczna republika na wschodzie Mołdawii ze stolicą w Tyraspolu. Jej granica znajduje się zaledwie 40 km od ukraińskiego portu w Odessie.

Mołdawia wezwała do siebie ambasadora Rosji. Podkreślono, że władze sprzeciwiają się wcielaniu obywateli kraju do rosyjskiej armii. Komentarza w sprawie odmówiło rosyjskie MSZ.

Ukraińska wiceminister: Rosjanie przygotowują się do kolejnego ataku

W Naddniestrzu stacjonować ma ok. 1500 rosyjskich żołnierzy. Rząd w Kiszyniowie przekazał w zeszłym miesiącu, że sytuacja cały czas jest monitorowana. Nie zauważono jednak znaczących zmian liczebności rosyjskiej armii.

W czwartek ukraińska wiceminister obrony Hanna Maljar poinformowała, że rosyjska armia gromadzi wojska w Naddniestrzu w celu "dalszej eskalacji" konfliktu na Ukrainie. Przywódcy separatystów zaprzeczają jednak, aby takie działania istotnie miały miejsce.

Obejrzyj także: Naddniestrze. Opuszczone i zapomniane miejsca w "nieistniejącym kraju"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje