o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
SSŃ
|

Uznali go za bezdomnego i pochowali. Rodzina nic nie wiedziała

50
Podziel się

48-latek z gminy Lwówek (woj. wielkopolskie) zmarł w marcu w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym WUM. Został uznany za bezdomnego i pochowany przez OPS, mimo że miał przy sobie dowód osobisty. Rodzina dowiedziała się o jego śmierci pół roku później, przez przypadek.

Uznali go za bezdomnego i pochowali. Rodzina nic nie wiedziała
Mężczyzna został uznany za bezdomnego i pochowany bez wiedzy rodziny (Getty Images, EDGAR MOSKOPP)
bESMjYGd

Sprawę nagłośnił "Dziennik Zachodni", który rozmawiał z rodziną zmarłego mężczyzny. Według relacji bliskich 48-letni Dawid P. dwa lata temu wyjechał do Warszawy, był po rozwodzie i miał dwóch dorosłych synów, z którymi rzadko się kontaktował. Mężczyzna zmagał się podobno z osobistymi problemami.

Ojciec był indywidualistą. Zawsze podobała mu się Warszawa, więc pewnie dlatego to miejsce wybrał. Na początku nie znaliśmy jego miejsca pobytu. Zgłosiliśmy nawet na Komendzie Policji w Lwówku zaginięcie ojca. Po niecałych dwóch miesiącach ustalono jego miejsce pobytu i nam przekazano - powiedział syn zmarłego w rozmowie z "DZ".
bESMjYGf

Dowiedzieli się o śmierci ojca przypadkiem

O śmierci ojca synowie dowiedzieli się dopiero po pół roku, 30 sierpnia br. z... pisma od Komornika Sądowego z Szamotuł.

Nagle dowiedzieliśmy się o śmierci bliskiej osoby z pisma od Komornika. Przekazał on naszej rodzinie wszystkie informacje dotyczące ojca, które były mu znane. Nadal nie możemy pojąć, że dowiedzieliśmy się dopiero po pół roku - powiedział pan Bartosz.

Z aktu zgonu wynika, że 48-latek 6 marca trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM. Tego dnia nad ranem został znaleziony na stacji metra, skrajnie wyczerpany i w stanie hipotermii.

bESMjYGl
Jak dowiedzieliśmy się z wypisu, tata zmarł 2 dni później, 8 marca. Przy sobie miał dowód osobisty, jednak został uznany za osobę bezdomną. Taka informacja została przekazana do Ośrodka Pomocy Społecznej w dzielnicy Ochota. A oni już dalej podjęli kroki w celu pochowania naszego taty - powiedział syn.

- I proszę mi tutaj powiedzieć jak to możliwe, że miał przy sobie dokument tożsamości, a nikt nie pokwapił się, aby powiadomić rodzinę? My do teraz nie możemy tego zrozumieć. Jak mogło dojść do czegoś takiego? - pyta mężczyzna.

OPS się tłumaczy

Dziennik postanowił skontaktować się w tej sprawie Ośrodkiem Pomocy Społecznej w dzielnicy Ochota w Warszawie. OPS poinformował, że samo dysponowanie danymi z dowodu osobistego przez jednostkę organizacyjną pomocy społecznej nie pozwala jej jeszcze na szybkie pozyskanie informacji o ewentualnej rodzinie zmarłego.

bESMjYGm
OPS nie posiada kompetencji i uprawnień. Ważny w przypadku wniosku szpitala o dokonanie pochówku przez OPS jest czas, związany z kosztami ewentualnego przetrzymywania przez dłuższy czas zwłok i wzrostem kosztów samego pochówku - stwierdził zastępca dyrektora OPS, Tomasz Kulik.

Wicedyrektor dodał, że 24 marca na zlecenie ośrodka pochowano zmarłego, którego szpital uznał za bezdomnego. Brak informacji na temat denata został potwierdzony także przez szpital w dzielnicy, w której pacjenta zabrało pogotowie i w ośrodku odpowiedzialnym za kierowanie osób bezdomnych z terenu m. st. Warszawy do schronisk.

bESMjYGn
Wyrażamy współczucie członkom rodziny zarówno z powodu śmierci osoby najbliższej, jak również ubolewamy nad tym, że informacje o śmierci uzyskali dopiero po pół roku od zgonu, w okolicznościach, które wskazują na istniejące prawdopodobnie luki w systemach udostępniania informacji między różnymi podmiotami - dodał Tomasz Kulik.

Rodzina pana Dawida rozmawiała z dyrektorem OPS. Została przeproszona, ale, jak twierdzi, nadal ma wiele pytań. Ojciec zmarłego złożył w tej sprawie wniosek do prokuratury.

Sami nie wiemy, czy ta osoba pochowana na cmentarzu w Warszawie, to rzeczywiście nasz ojciec. Chcemy dokonać ekshumacji zwłok, bo nie wyobrażamy sobie jak tata może być tak daleko od nas. Chcemy również wykonać badania DNA, by ostatecznie potwierdzić tożsamość. Do tego wszystkiego potrzebujemy zgody [rokuratury - powiedział syn zmarłego.
bESMjYGo
Zobacz także: Burza po materiale TV Trwam. Biedroń komentuje
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bESMjYGG
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(50)
anty rodzinka
miesiąc temu
no patrzcie jakie cwaniaki-chcą teraz zyskać parę złotych odszkodowania:(( dlaczego wcześniej nie interesowaliście się losem ojca??? był bezdomny, bo mieszkał na ulicy i tyle
suchodolski
miesiąc temu
To nie jest rodzina ,kiedy nie utrzymują kontaktu z ojcem , ich obowiązkiem było interesowac się ojcem a teraz zapewne będą wyciągć brudne łapy po odszkodowanie - obrzydliwe towarzystwo
Lucjan
miesiąc temu
A co,może nie był bezdomny? Miał mieszkanie w Warszawie? Czy żył na ulicy ? Rodzina wiedziała gdzie jest , bo znalazła go policja i podała im gdzie przebywa, ale nie kwapili się odnaleźć ojca. Bo co, wstydzili się że jest bezdomny, czy może nie chcieli by z nimi mieszkał? Nagle po śmierci mają pretensje że został pochowany jak bezdomny?
bESMjYGH
akuku
miesiąc temu
Stary news !! Sprzed roku.
Armagedon48
miesiąc temu
Gdyby chodziło o spłatę długu szybko znależli by rodzinę.
Dorota
miesiąc temu
nie interesowali sie ojcem nie mieli kontaktu z nim , teraz beda chcieli odszkodowanie bo nagle kochajace dzieci przypomnialy sobie o ojcu, szkoda ze nie zrobily tego wczesniej skoro zalezalo im na relacjach z ojcem moze by nie umarl z glodu i wychlodzenia, jak by komornik nie przyslal papierow to by dalej sie nie zainteresowali czy ojciec zyje
Grabarz
miesiąc temu
Oczywiście ekshumacja na koszt Ośrodka Pomocy. Powinni także zapłacić wysokie odszkodowanie za straty moralne i zorganizować nowy pogrzeb.
frustrat
miesiąc temu
Durni posłowie tworzą durne prawo a nie fachowcy, gdyby DPS miał prawo to by inaczej postąpił.
Co się
miesiąc temu
dziwicie? Przecież mamy inteligentną milicję pisowską.
jnhgf
miesiąc temu
trzeba było zainteresować się ojcem jak żył,
MARIA 😲👎
miesiąc temu
Gdyby wcześniej ten człowiek trafił do DPS-u,to rodzinę(sponsora) bardzo szybko by znaleźli...Nie zdziwię się, gdy teraz OPS...zażąda zwrotu kosztów pochówku tego " bezdomnego ",który miał przy sobie dokument tożsamości...Najwyższy czas zredukować etaty w OPS-ach-DOŚĆ utrzymywania urzędasów,którzy uważają petentów za zło konieczne,bo...przeszkadzają w piciu kawki i ploteczkach,a szczególnie po minionym weekendzie,mają sobie dużo do opowiedzenia.W tym przypadku,koszty ekshumacji powinna ponieść osoba,która zlekceważyła swoje obowiązki-oczywiście,z własnej kieszeni...
ja38
miesiąc temu
no to ładne stosunki rodzinne... i do kogo te pretensje, że nie wiedzieli co z ojcem? do siebie powinni mieć... skoro nie zostali poinformowani - najwyraźniej az tyle ich nie łączyło z denatem.
qperNIK
miesiąc temu
Za życia się nim zbytnio nie interesowali. Mieli darmowy pochówek i jeszcze im źle.
bESMjYGz
sukces
miesiąc temu
Pacjenta w momencie przyjmowania do szpitala już się sprawdza, tym bardziej że miał dowód osobisty, znów wszyscy umywają łapki łącznie z OPS.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić