Pewnego radosnego dnia Jeanne otrzymała list. Jego treść ją przeraziła

59-letnia Jeanne Pouchain według oficjalnych dokumentów od kilku lat jest martwa. Francuzka walczy w sądzie "o przywrócenie jej do życia", ale na razie bezskutecznie. Niedawno pojawił się jednak promyk nadziei.

Jeanne oficjalnie jest martwa.Jeanne oficjalnie jest martwa.
Źródło zdjęć: © YouTube

Cztery lata temu do domu Jeanne przyszedł list z sądu, w którym napisano, że kobieta nie żyje, a mąż i syn muszą spłacić jej długi. Początkowo sądzono, że to zwykła pomyłka, którą łatwo można wyjaśnić. Niestety. Okazało się, że to efekt działań byłej pracownicy Jeanne.

Oficjalnie jest martwa

Kobieta, która wytoczyła proces Jeanne, pracowała w jej firmie, ale w 2004 roku została zwolniona. Sąd przyznał jej początkowo 14 tys. euro odszkodowania, ale pieniędzy nigdy nie udało się wyegzekwować. W 2009 roku była pracownica złożyła kolejny pozew, ale ten został... odrzucony.

W 2016 roku kobieta poinformowała sąd, że Jeanne nie żyje i dlatego nie odpowiada na korespondencję. Sąd nie weryfikując tych informacji wysłał do męża i syna Jeanne list, w którym zażądano spłaty długów.

Nigdy nie sądziłem, że sędzia może uznać kogoś za zmarłego bez aktu zgonu. Powódka twierdziła, że pani Pouchain nie żyje, bez dostarczenia jakiegokolwiek dowodu i wszyscy jej uwierzyli. Nikt tego nie sprawdził - powiedział prawnik Jeanne, Sylvian Cormier, cytowany przez "The Guardian".

Francuzka, choć żyje i ma się dobrze, jest oficjalnie martwa. A to oznacza, że zniknęła ze wszystkich rejestrów, jej dokumenty są nieważne, konto bankowe nie działa. Nie może nawet iść do lekarza, ponieważ nie ma ubezpieczenia zdrowotnego. Kobieta nie może pracować, a z domu wychodzi niezmiernie rzadko.

Adwokat Pouchain oskarża byłą pracownicę o zmyślenie zgonu, aby w końcu otrzymać odszkodowanie. Ta jednak, razem ze swoimi adwokatami, utrzymuje, że to Jeanne wymyśliła swoją śmierć, aby uniknąć wypłacenia zasądzonych 14 tys. euro.

Francuzka jest coraz bliżej uznania ją za żywą. Jednak zanim skończą się wszystkie procedury, minie kilka miesięcy. Kobieta jest jednak pełna nadziei i zrobiła listę rzeczy, które zrobi po odzyskaniu dokumentów. Kobieta ma tylko sześć zębów i najbardziej czeka na możliwość pójścia do lekarza.

Wiem, co zrobię. Poddam się przeglądowi zdrowia, bo wiem, że nie wszystko działa jak należy - stwierdza 59-latka.

Potężna eksplozja w Wielkiej Brytanii. Ogień trawi teren zakładu przemysłowego w środkowej Anglii

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's