W Andach znaleziono zmumifikowane zwłoki. To kobieta zaginiona 42 lata temu

W Argentynie na jednym ze szlaków w Andach znaleziono zmumifikowane zwłoki kobiety. Uważa się, że to Marta Emilia Altamirano, która 40 lat temu zaginęła podczas górskiej wędrówki. Wcześniej bezskutecznie próbowały ją odnaleźć aż cztery ekspedycje.

Patty zaginęła 42 lata temuPatty zaginęła 42 lata temu
Źródło zdjęć: © Pixabay

Marta Emilia Altamirano, lepiej znana jako Patty, zginęła podczas wyprawy w Andy w marcu 1981 roku. Na fatalną wycieczkę wybrała się ze swoją siostrą Coriną i doświadczonym wspinaczem Sergio Bossinim. Przez część trasy towarzyszył im także przewodnik.

Sprawa rozwiązana po 42 latach

Wieczorem 24 marca tego trójka wspinaczy założyła bazę u podnóża lodowca na wysokości 4300 metrów. Trzy dni później rozpoczęli wspinaczkę na szczyt. Zatrzymali się ponownie na wysokości 5000 metrów, aby rozbić kolejny obóz. Około 19:00 Patty poszła zbadać okolicę. Niestety straciła równowagę i zsunęła się setki metrów w dół oblodzonego zbocza. Corina i Sergio natychmiast ruszyli jej na pomoc. Znaleźli ją następnego ranka, ale 20-latka już nie żyła.

Ze względu na warunki pogodowe i trudny teren para zdecydowała, że ​​nie zabierze ciała, tylko wyruszy po pomoc. Corina i Sergio przybyli na najbliższy posterunek 29 marca 1981 r. i zgłosili wypadek. Kiedy na miejsce udała się ekipa ratowników, okazało się, że ciała Patty już tam nie było. Eksperci podejrzewali, że mogło się zsunąć jeszcze niżej i zostać przykryte warstwą lodu i śniegu. W kolejnych latach zorganizowano kilka ekspedycji poszukiwawczych, ale nie przyniosły one żadnych rezultatów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężna eksplozja pod Ługańskiem. Sprytny plan Ukraińców zdał egzamin

31 stycznia 2023 roku na Cerro Mercedario, najwyższym szczycie pasma Cordillera de la Ramada i ósmej co do wysokości górze Andów, znaleziono zmumifikowane ciało. Natknęli się na nie turyści i natychmiast powiadomili odpowiednie służby. Początkowo sądzono, że jest to ciało niemieckiego himalaisty Andreasa Colliego, zaginionego w grudniu 2002 roku. Później ustalono, że zwłoki należały do ​​kobiety w wieku od 18 do 30 lat.

Ciało znajdowało mocno utknęło w lodowcu i trzeba było rozbić część lodu, aby je wydostać. Za pomocą helikoptera przetransportowano je na badania kryminalistyczne. Wyniki nie zostały jeszcze ogłoszone, ale wszyscy wierzą, że po niemal 42 latach znaleziono Patty.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie