Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

W domu na Bemowie od rana wyje alarm. Służby są bezradne

59
Podziel się:

Z niezwykle uciążliwym problemem zmagają się mieszkańcy warszawskiego Bemowa. W piątek 1 lipca w jednym z domów jednorodzinnych włączył się alarm. Mimo, że przeraźliwy dźwięk niesie się po okolicy do tej pory, policja i straż miejska bezradnie rozkładają ręce. – Bez kontaktu z domownikami nikt nie ma prawa wyłączyć wyjca – opisuje "Super Express".

W domu na Bemowie od rana wyje alarm. Służby są bezradne
W domu jednorodzinnym włączył się alarm. Właściciel wyjechał na urlop i nie może go wyłączyć (Getty Images)

Alarm w domu przy ul. Dywizjonu 303 włączył się w piątek ok. godz. 8:30. Sąsiedzi twierdzą, że nie było jakiegokolwiek włamania. Właściciel mieszkania wyjechał jednak na urlop. Czytelniczka "SE" podkreśla, że cały czas musi borykać się ze świdrującym piskiem.

Ochrona przyjechała na miejsce, ale nie wyłączyła tego okropnego dźwięku – zaznacza kobieta w rozmowie z dziennikarzem.

Od rana u sąsiada wyje alarm. Policja i straż miejska nie mogą nic

Sąsiadka twierdzi, że ma pod opieką małe dzieci. Twierdzi, że próbowała skontaktować się z ochroną, ale jej wysiłki nie przyniosły rezultatu. Na policji również nie udało się jej nic wskórać.

Potwierdzam, że mieliśmy takie zgłoszenie. Około godz. 14 nasza załoga podjechała na miejsce. Po sprawdzeniu czy na posesji nie ma śladów włamania, funkcjonariusze przekazali informację o uruchomionym alarmie do agencji ochrony. Tu nasza rola się kończy – stwierdził rzecznik warszawskiej straży miejskiej Krzysztof Hajdys, cytowany przez "Super Express".

Podobnej odpowiedzi udzieliła policja. Funkcjonariusze również sprawdzali wcześniej posesję.

Bez zgody właściciela nie możemy np. przeciąć jakichś kabli czy odciąć zasilania w budynku. Firma ochroniarska próbuje się skontaktować z gospodarzem, na razie bezskutecznie – poinformował w rozmowie z "SE" Rafał Rutkowski z Komendy Stołecznej Policji.

Ochroniarze mają związane ręce. "Nie możemy wejść na posesję"

Dom chroniony jest przez agencję Solid Security. Pracownicy firmy twierdzą jednak, że niewiele mogą w takiej sytuacji zrobić.

Mamy do czynienia z urządzeniami elektronicznymi kupionymi od nas. Bez kontaktu z osobą, która je nabyła, nie możemy jednak wejść na posesję i rozbroić alarmu. Nasza załoga interwencyjna ma za zadanie jedynie przyjechać na miejsce i sprawdzić, czy nie doszło do włamania – opisuje rzecznik Solid Security Krzysztof Lenard.

Obejrzyj także: To nie nalot policji, tylko głodny niedźwiedź. Nagranie z domowej kamery

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(59)
Jarek Kaczmar...
miesiąc temu
Na to najlepszy RPG-7
DziadeKazik
miesiąc temu
Panie Duńczyk.Do roboty.
Iga
miesiąc temu
jakiś idiotyzm z tym solidem. Mają połączenie z centralą i nie za w stanie zdalnie wyłączyć tego ustrojstwa? To jakaś paranoja. Mają na bank kontakt z właścicielem więc niech go ściągają do domu. Jakbym tam mieszkała już by leciał kamień w stronę tej skrzynki
Zoom-owiec
miesiąc temu
Mam dziwne wrażenie, iż nie można stwierdzić, że nie było włamania nie wchodząc na posesję domku jednorodzinnego. Dwa, po co jest w KW art. 51 *Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój*? I co ciekawe, artykuł ten dotyczy całej doby, nie tylko ciszy nocnej. Ale najprościej powiedzieć *nic nie mogę*.
Geralt
miesiąc temu
Jak trzeba kogoś gnębić, legitymować bez podstaw, wyłamywać ręce czy wywieźć do lasu to nie ma problemów dla policji z prawem czy procedurami. Ale jak trzeba zrobić cos pozytycznego to nagle nie da się. Typowo polska byle jakosc. Po co te służby są? Btw: jak ktoś zakłóca ciszę nocna to potrafią przyjechać. Jak wisiał napis konstytucją na balkonie to weszli do czyjegoś mieszkania i ten napis zerwali. Tu się nie da? Rozumiem że mogę w nocy wystawiać od teraz głośniki i włączać muzykę na cały regulator także w nocy i wszystko będzie ok?
Komediant
miesiąc temu
Ja komediant Policji informuje mieszkańców że Policja trzyma nad wszystkim sytuację, obiekt jest bezpieczny, alarm 3 dzień wyje.
Jaroslaw
miesiąc temu
Jakby mieszkali w Niemczech to by mieli tani alarm, bo euro tam 3 zł kosztuje.
Cierpliwości
miesiąc temu
Będzie Lockdown energetyczny to się wyłączy.
Stroze/Strosz...
miesiąc temu
Siec kolejowa bez zmian. Nastepny komunikat w ciagu 48 godzin.
Stroze/Strosz...
miesiąc temu
Siec kolejowa bez zmian. Nastepny komunikat w ciagu 48 godzin.
Niezadowolony...
miesiąc temu
Polskie sądy to są po stronie tego co nie trzeba jak masz kasę to wygrasz proces powinno być prawo karne jak w USA
George
miesiąc temu
Wystarczy wiatrowka I kilka strzalow uspokoi urzadzeniw
Sprawa prosta
miesiąc temu
Strażacy toporkirm strażackim niech rozwalą zewnętrzny wyjący sygnalizator i po kłopocie
Świadek
miesiąc temu
Gdyby ktoś tam wszedł do środka, a właściciele wróciliby z urlopu i zobaczyli w rejestratorze, kto to był, wówczas sąd wlepiłby takiemu 30 tys. grzywny z zamianą na areszt. Znam podobny przypadek: pod moim blokiem wył przez półtorej doby alarm w osobówce. Zero snu, pisk i wycie niesamowite. Nie ma właściciela. Wreszcie ktoś jakoś ten alarm wyłączył. Właściciel wrócił, powiedzieli mu o sprawie, powiedzieli też, kto wyłączył alarm. Tamten oskarżył go o włamanie do wozu. Uczynny gość dostał wyrok w zawiasach, ale już będzie miał w papierach, że był karany. Sąd nawet nie chciał słuchać o przebiegu całego zdarzenia.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić