80-latek w nagrzanym aucie. Dramat w Krakowie

Upały dają się we znaki, szczególnie osobom starszym. W Krakowie było o włos od tragedii. Na szczęście w porę, służby wezwała pewna osoba, która zauważyła starszego mężczyznę siedzącego w nagrzanym samochodzie. Na miejscu interweniowali strażnicy miejscy i pogotowie ratunkowe.

Strażnicy wyciągnęli starszego mężczyznę z  nagrzanego auta. Strażnicy wyciągnęli starszego mężczyznę z nagrzanego auta.
Źródło zdjęć: © Facebook

W środę 28 lipca ok. 16.30 do dyżurnego straży miejskiej w Krakowie wpłynęło zgłoszenie, że przy skrzyżowaniu na ul. Oboźnej i Wrocławskiej od jakiegoś czasu w zamkniętym aucie siedzi starszy mężczyzna i może potrzebować pomocy.

Kilka minut później służby pojawiły się na miejscu. Jak się okazało, wskazany samochód stał w słońcu, miał zasunięte szyby, a w środku znajdował się cały spocony, ok. 80-letni mężczyzna.

Po otwarciu drzwi, aż buchnęło gorącem. Gdy tylko zorientowaliśmy się, że staruszek ciężko oddycha i nie ma z nim logicznego kontaktu, natychmiast wynieśliśmy go na rękach z auta i przenieśliśmy w zacienione miejsce - relacjonują strażnicy miejscy z Krakowa.

Świadkowie zdarzenia widząc, co się dzieje, przynieśli z okolicznego sklepu wodę dla starszego mężczyzny. Do momentu przyjazdu wezwanych na miejsce ratowników cały czas strażnicy nawiązywali z nim kontakt słowny, aby nie zasnął. Ostatecznie załoga ratownictwa medycznego zabrała starszego mężczyznę do szpitala.

Zawinął kotkę w plastikowy worek i wyrzucił ją przy drodze. Teraz grozi mu więzienie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie