W USA zawrzało. Dwulatka została deportowana do Hondurasu bez procesu?

Sędzia federalny Terry Doughty, mianowany przez Donalda Trumpa, alarmuje o deportacji dwuletniej obywatelki USA bez przeprowadzenia odpowiedniego procesu. Dziewczynka została zatrzymana wraz z matką i siostrą przez urzędników imigracyjnych w Nowym Orleanie.

Dwulatka była z matką oraz siostrą na spotkaniu w biurzeDwulatka była z matką oraz siostrą na spotkaniu w biurze Imigracji i Egzekwowania Ceł, kiedy zostały zatrzymane
Źródło zdjęć: © Google Street View, Pixabay
Ewa Sas

W dokumentach sądowych ujawniono, że dwulatka urodziła się w Nowym Orleanie. Była z matką oraz siostrą na spotkaniu w biurze Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE), kiedy zostały zatrzymane i przekazane do deportacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Anita Kucharska-Dziedzic

Podczas rozprawy przedstawiciele administracji Trumpa twierdzili, że matka dziecka wyraziła chęć zabrania córki do Hondurasu. W dokumentach znalazła się odręczna notatka w języku hiszpańskim, którą urzędnicy przypisali matce, potwierdzająca jej wolę. Sędzia Doughty chciał jednak zweryfikować te informacje.

Próby nawiązania kontaktu z matką dwulatki

Prawnicy poinformowali sąd, że ojciec dziecka próbował skontaktować się z matką, ale urzędnicy biura Imigracji i Egzekwowania Ceł uniemożliwili im dłuższą rozmowę telefoniczną. Twierdził, że pozwolono im rozmawiać tylko przez minutę, co uniemożliwiło podjęcie decyzji dotyczącej dziecka.

Sędzia Doughty próbował skontaktować się z matką w piątek, aby potwierdzić, czy rzeczywiście chciała zabrać dziecko do Hondurasu. Jednakże, jak poinformowali prawnicy administracji Trumpa, matka i dwulatka zostały już zwolnione w Hondurasie z biura imigracji, przez co nie można było się z nimi skontaktować. Sędzia zaplanował rozprawę na 16 maja, na której chce wyjaśnić całą sytuację.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia