o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
ESO
|

Wiedzieliście? Oto kiedy osoby chore na COVID-19 zarażają najbardziej

11
Podziel się

Największa gęstość koronawirusa u zakażonej osoby występuje jeszcze przed pojawieniem się pierwszych objawów. To właśnie w tym okresie, chorzy na COVID-19 najmocniej zarażają innych - ostrzega prof. Robert Flisiak.

Wiedzieliście? Oto kiedy osoby chore na COVID-19 zarażają najbardziej
Największa gęstość koronawirusa u zakażonej osoby występuje jeszcze przed pojawieniem się pierwszych objawów. (PAP, Wojtek Jargiło)
bDSIqgjV

Osoby zakażone koronawirusem SARS-CoV-2 najefektywniej zarażają innych zanim pojawią się u nich pierwsze objawy infekcji - ostrzega prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych prof. Robert Flisiak. Jest to główna przyczyna szerzenia się epidemii. Ekspert tłumaczy, że gdy pojawiają się objawy następuje spadek ryzyka zakaźności.

Największa gęstość wirusa u zakażonej osoby występuje jeszcze przed pojawieniem się objawów, toteż w tym okresie osoby takie są najbardziej zakaźne. To jest największa przyczyna tak szybkiego szerzenia się tej epidemii w sposób trudny do kontrolowania. Bo nie jesteśmy w stanie kontrolować ludzi, którzy nie mają jeszcze objawów zakażenia, czyli wtedy, gdy jest największa zakaźność. A gdy objawy się pojawią, mamy już spadek ryzyka zakaźności - tłumaczył prof. Robert Flisiak podczas wirtualnej konferencji prasowej.
bDSIqgjX

Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku przyznał, że zakażenie, o którym mowa samo się ogranicza. "Jeśli w samym organizmie człowiek lub wokół niego nie ma okoliczności sprzyjających rozwinięciu się powikłań, to zakażenie powinno się skończyć po kilku dniach. I tak się dzieje u zdecydowanej większości osób" - podkreślił prof. Fisiak.

Ekspert wyjaśnia, że osoby we wczesnym etapie choroby mogą szybko rozprzestrzenić infekcję na innych, szczególnie wtedy, gdy nie przestrzegają zasad profilaktyki m.in noszenia maseczek, zachowania odpowiedniego dystansu oraz higieny i dezynfekcji rąk.

W pierwszym etapie dochodzi do ataku na komórki błony śluzowej nabłonka dróg oddechowych. Wirus namnaża się i zajmuje sąsiednie komórki. Ta faza trwa zwykle około tygodnia, czasami nawet krócej - tłumaczy prof. Robert Flisiak.
bDSIqgkd

Specjalista tłumaczył podczas wirtualnej konferencji, że w pierwszym tygodniu zakażenia najbardziej aktywny jest replikujący się wirus. Dopiero po siódmej dobie znacząco spada wiremia, czyli ilość wirusa w śluzie drzewa oskrzelowego.

W dziesiątej dobie już prawie nie stwierdza się cząstek wirusa. Zanim całkowicie one znikną znajdują się jeszcze w formie uniemożliwiającej im replikację, bo są to fragmenty rozpadniętego wirionu (pojedynczej cząstki wirusa). Jedynie do piątego, siódmego dnia można mówić o zakaźności - informuje prof. Robert Flisiak.

Specjalista podkreślił, że nie ma potrzeby badać zakaźności chorego, ponieważ cząstki wirusa wykrywane testami genetycznymi PCR, mogą występować jeszcze przez 2-3 tygodnie, czasami nawet przez miesiąc.

bDSIqgke
To jednak nie znaczy, że pacjent jest zakaźny. Przestaje być zakaźny po kilku, najpóźniej po dziesięciu dniach. Wyjątkiem są pacjenci z dużym niedoborem odporności, u których mogą znajdować się kompletne wiriony do 20. dnia - zaznaczył ekspert.
Zobacz także: Prof. Krzysztof Simon: każda mniejsza liczba objawowych przypadków cieszy
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDSIqgky
Źródło:
KOMENTARZE
(11)
wkurzonymedyk
5 miesięcy temu
W certyfikatach FDA i ECDC jest mowa o tym, że po uzystakniu wyniku dodatniego u pacjenta nie zaleca się przeprowadzanie testów metodą PCR przez co najmniej 3 miesiące bo pacjent moze wydalać niezakaźne fragmenty RNA wirusa jeszcze przez 3 miesiące od zakażenia. Wielokrotnie było to przedmiotem badań i speckulacji. Wyciągano błędne wnioski o powtórnym zakażaniu się pacjenta. Podobną sytuacje mamy w Polsce gdzie na wieloosobowych salach w szpitalach pobierane są wymazy i pacjenci siedzą w szpitalu nawet powyzej miesiaca mimo braku objawów. W instrukcjach testów PCR czytamy, że nawet niewałściwe przenoszenie próbek powoduje ryzyko wzajmenje kontaminacji próbek co moze spowodować fałszywie dodatnie wyniki. Ponadto problemem są też warunki pobrań oraz same laboratoria. Pobrania wykonuje się w niedezynfekowanych salach i jesli wsród pacjentów znajdzie się chociaż jeden wydalajacy RNA ryzyko fałszywie dodatnich tesów dotyka wszystkich którzy zostali narazeni na kontaminacje wydychanym przez niego powietrzem. Z definicji test PCR nie nadaje się do diagnostyki chorób przenoszonych drogą kropelkową a już na pewno nie na masową skalę. Mamy również wysyp rosnących jak grzyby po deszczu laboratoriów które do tej pory nie wykonywały testów PCR i nie dysponują warunkami i zapleczem do ich wykonywania.
Babunia
5 miesięcy temu
A ja myślałam że najbardziej między godziną 10 a 12.
Pacjent.
5 miesięcy temu
Teraz wirus a naście lat temu był Pavulon ot nasza służba zdrowia, śmiechu warte dajcie im więcej kasy to na pewno będziemy zdrowi dwa metry POd ziemią .
bDSIqgkz
7777
5 miesięcy temu
Stare zdjęcie wsadziliście... Ponadto temat już się przejadł
Adam
5 miesięcy temu
Mam bezobjawowy objaw choroby
Najnowsze komentarze (11)
CNNNC
5 miesięcy temu
Dlatego czlowiek zaszczepiony na grype musi byc odizolowany bo zaraza innych , zdrowych i chorych . Te diably chca nas pozabijac . Tak bylo z Hiszpanka . Zolnierze amerykanscy byli zaszczepieni i wyladowali w Europie . Pozarazali kobiety , one rodziny . Potem ci co przezyli wywiezli zaraze do Ameryki
Sidematic
5 miesięcy temu
Covid zaraża najbardziej podczas oglądania TV i czytania takich newsów. Głównymi nosicielami są Gut i Simon. Oni zarazili cały rząd.
wkurzonymedyk
5 miesięcy temu
W certyfikatach FDA i ECDC jest mowa o tym, że po uzystakniu wyniku dodatniego u pacjenta nie zaleca się przeprowadzanie testów metodą PCR przez co najmniej 3 miesiące bo pacjent moze wydalać niezakaźne fragmenty RNA wirusa jeszcze przez 3 miesiące od zakażenia. Wielokrotnie było to przedmiotem badań i speckulacji. Wyciągano błędne wnioski o powtórnym zakażaniu się pacjenta. Podobną sytuacje mamy w Polsce gdzie na wieloosobowych salach w szpitalach pobierane są wymazy i pacjenci siedzą w szpitalu nawet powyzej miesiaca mimo braku objawów. W instrukcjach testów PCR czytamy, że nawet niewałściwe przenoszenie próbek powoduje ryzyko wzajmenje kontaminacji próbek co moze spowodować fałszywie dodatnie wyniki. Ponadto problemem są też warunki pobrań oraz same laboratoria. Pobrania wykonuje się w niedezynfekowanych salach i jesli wsród pacjentów znajdzie się chociaż jeden wydalajacy RNA ryzyko fałszywie dodatnich tesów dotyka wszystkich którzy zostali narazeni na kontaminacje wydychanym przez niego powietrzem. Z definicji test PCR nie nadaje się do diagnostyki chorób przenoszonych drogą kropelkową a już na pewno nie na masową skalę. Mamy również wysyp rosnących jak grzyby po deszczu laboratoriów które do tej pory nie wykonywały testów PCR i nie dysponują warunkami i zapleczem do ich wykonywania.
Nie noszę
5 miesięcy temu
Najbardziej zarażają internet, telewizja i panikujący covidianie w kagańcach. Apogeum wirusa następuje, gdy rzeczony covidianin zaczyna swą żałosna mantrę "chroń siebie i innych". Uważajcie. Chrońcie swoje zdrowie. Zdejmijcie kagańce, pobiegajcie i spotkajcie się z przyjaciółmi
Pacjent.
5 miesięcy temu
Teraz wirus a naście lat temu był Pavulon ot nasza służba zdrowia, śmiechu warte dajcie im więcej kasy to na pewno będziemy zdrowi dwa metry POd ziemią .
7777
5 miesięcy temu
Stare zdjęcie wsadziliście... Ponadto temat już się przejadł
tzpis
5 miesięcy temu
Wiedzę czerpią chyba z TVP1
Babunia
5 miesięcy temu
A ja myślałam że najbardziej między godziną 10 a 12.
bDSIqgkr
olo
5 miesięcy temu
nic mnie to nie obchodzi karmicie się strachem ludzi
Adam
5 miesięcy temu
Mam bezobjawowy objaw choroby
Sidematic
5 miesięcy temu
Covid zaraża najbardziej podczas oglądania TV i czytania takich newsów. Głównymi nosicielami są Gut i Simon. Oni zarazili cały rząd.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić