Ważna deklaracja prezydenta Tajwanu. Chcą pokoju, ale szykują się na wojnę

Prezydent Tajwanu Lai Ching-te zadeklarował we wtorek, że będzie dążył do pokoju z Chinami. To nie oznacza, że Tajwan przestanie się zbroić. Zapewnił, że Tajpej jest gotowe na wymianę handlową i współpracę z Pekinem, jeśli będą opierać się na wzajemnych szacunku.

Prezydent Tajwanu Lai Ching-tePrezydent Tajwanu Lai Ching-te
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | RITCHIE B. TONGO
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Prezydent Tajwanu, Lai Ching-te, dąży do dialogu z Chinami.
  • Tajwan wzmacnia swoją obronność w obliczu napięć z Pekinem.
  • Lai zapowiada utworzenie funduszu wspierającego gospodarkę technologiczną.

Prezydent Tajwanu, Lai Ching-te, zadeklarował chęć prowadzenia dialogu z Chinami, podkreślając jednocześnie konieczność wzmacniania obronności wyspy. Lai zaznaczył, że Tajpej jest gotowe na współpracę handlową z Pekinem, o ile będzie ona oparta na wzajemnym poszanowaniu.

Lai podkreślił, że przygotowanie do wojny jest najlepszym sposobem na jej uniknięcie. - "Ja również jestem oddany pokojowi, ponieważ pokój jest bezcenny, a wojna nie ma zwycięzców" - powiedział prezydent Tajwanu, cytowany przez Polską Agencję Prasową. Dodał, że Tajwan musi dbać o własne bezpieczeństwo, bo "jeśli chodzi o dążenie do pokoju, nie można mieć marzeń ani iluzji".

Lai nie uznaje chińskich roszczeń do zwierzchnictwa nad Tajwanem, który posiada demokratyczne władze. Władze w Pekinie określają go mianem "separatysty". W zeszłym tygodniu chińskie ministerstwo obrony nazwało Laia "inicjatorem kryzysu w Cieśninie Tajwańskiej", zarzucając mu eskalację napięć i konfrontacji między oboma stronami oraz destabilizowanie pokoju i porządku w regionie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tajwan reaguje. Chiński lotniskowiec zauważony

Reakcje Pekinu

Chiny oskarżają Laia o zwiększanie napięć w Cieśninie Tajwańskiej. Pekin nie wyklucza użycia siły w celu przejęcia kontroli nad Tajwanem, co spotyka się z oporem zarówno ze strony rządu, jak i społeczeństwa wyspy.

Prezydent Tajwanu zapowiedział utworzenie państwowego funduszu majątkowego, który ma wspierać gospodarkę skoncentrowaną na nowoczesnych technologiach. To krok w kierunku wzmocnienia pozycji Tajwanu na arenie międzynarodowej.

Władze w Tajpej obawiają się, że Pekin może zorganizować kolejne manewry wojskowe, co zwiększa napięcia w regionie. Czy Tajwan i Chiny znajdą wspólną drogę do pokoju, czy też napięcia będą narastać?

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 12.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny