Wbił pilnik w udo kolegi. "Był bardzo przejęty"

Do szokującego zdarzenia doszło w Zespole Szkół Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Rzeszowie. Jeden z uczniów wbił pilnik do metalu w udo kolegi. - To spokojny, kulturalny nastolatek - podkreśla dyrekcja w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Zdjęcie poglądowe.Zdjęcie poglądowe.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Helio Dias Photographer
Mateusz Domański

Zdarzenie miało miejsce na porannych zajęciach pierwszej klasy szkoły branżowej.

Jeden z uczniów uderzył pilnikiem-skrobakiem kolegę. Narzędzie było ostre i wbiło się w udo. Było sporo krwi, instruktorzy udzielili pomocy. Wezwali karetkę i policję - powiedział "Gazecie Wyborczej" Stanisław Zams, dyrektor ZS ZDZ w Rzeszowie.

Poszkodowany trafił na SOR. Rana miała 1,5 cm głębokości. Uczeń otrzymał antybiotyk, a następnie wrócił do domu. Nie doszło do uszkodzenia mięśni czy też większych naczyń krwionośnych.

"Spokojny chłopiec"

"GW" donosi, że szkoła ustaliła, iż poszkodowany uczeń wcześniej dokuczał innym - również temu chłopcu, który go zaatakował.

Nauczyciele i dyrekcja są zaskoczeni nerwową reakcją ucznia.

To spokojny chłopiec. Mamy wielu, którzy sprawiają znacznie większe kłopoty. Z nim nie mieliśmy nigdy - zapewnił dyrektor Zams.

Uczeń, który dopuścił się ataku, w szkole podstawowej miał orzeczenie o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Ta opinia nie została jednak zaktualizowana na poziomie szkoły średniej.

"Musieliśmy go uspokajać"

Dziennik informuje, że chłopak zmaga się z nadwrażliwością słuchową. Na warsztatach, na których panuje duży hałas, zawsze nosił słuchawki.

Kiedy zaczepiał go kolega, zdjął słuchawki, a poziom napięcia tak wzrósł, że zareagował w agresywny sposób. Po wszystkim był przerażony całą sytuacją do tego stopnia, że nie był w stanie powiedzieć, gdzie mieszka. Nie potrafił też opowiedzieć, co mówił mu kolega, ani jak go zaczepiał. Zapewniał natomiast, że nie chciał tak zareagować. Musieliśmy go uspokajać. Wiedział, że źle postąpił, był bardzo przejęty - zaznaczyła Elżbieta Sura, wicedyrektorka szkoły, cytowana przez "Gazetę Wyborczą".

Na razie nie podjęto żadnych wiążących decyzji dyscyplinarnych wobec uczniów. Wiadomo, że uwagi ws. zachowania poszkodowanego pojawiały się już wcześniej. Szkoła weryfikuje obecnie, czy miały one charakter nękania.

Wybrane dla Ciebie
15-latka nagle zniknęła. To już 10 dni. Reakcja służb
15-latka nagle zniknęła. To już 10 dni. Reakcja służb
Niebywałe, gdzie wjechała. Sceny w Łodzi. Łapią się za głowy
Niebywałe, gdzie wjechała. Sceny w Łodzi. Łapią się za głowy
Tego nie wkładaj do air fryera. Zniszczysz danie i zepsujesz sprzęt
Tego nie wkładaj do air fryera. Zniszczysz danie i zepsujesz sprzęt
Puścili drona nad Katowicami. Posypały się mandaty
Puścili drona nad Katowicami. Posypały się mandaty
Ksiądz Picur szczerze o spowiedzi. W komentarzach aż zawrzało
Ksiądz Picur szczerze o spowiedzi. W komentarzach aż zawrzało
Odrażający widok przed Lidlem. "Stoi bez tablic"
Odrażający widok przed Lidlem. "Stoi bez tablic"
Estonia apeluje o czarną listę Europejczyków walczących dla Rosji
Estonia apeluje o czarną listę Europejczyków walczących dla Rosji
Mieszkanka Gorlic straciła milion złotych. Oszuści użyli znanej metody
Mieszkanka Gorlic straciła milion złotych. Oszuści użyli znanej metody
Tragiczny lot na Podkarpaciu. Zginęło dwóch braci. Nie byli sami na pokładzie
Tragiczny lot na Podkarpaciu. Zginęło dwóch braci. Nie byli sami na pokładzie
80 tys. zł strat. Za kierownicą Audi Q6 siedział 66-latek
80 tys. zł strat. Za kierownicą Audi Q6 siedział 66-latek
"Huk był masakryczny". Niosą się ujęcia ze Słupska
"Huk był masakryczny". Niosą się ujęcia ze Słupska
Oto główny cel Putina. Wskazał dwa miasta
Oto główny cel Putina. Wskazał dwa miasta