Wchodzi do domów i śmierdzi. Ludzie pytają leśników, co to za owad?

Leśnicy coraz częściej otrzymują pytania o uporczywego owada, który zaczął pojawiać się w miastach i na wsiach. Odstręczający robak przypominający karalucha obsiada domy, wlatuje do pomieszczeń, a co najgorsze - okropnie śmierdzi. Co to takiego?

Te robaki zaczynają uprzykrzać życie Polakom Te robaki zaczynają uprzykrzać życie Polakom
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Wraz ze spadkiem temperatury i nadejściem typowo jesiennej aury Polacy zaczęli zauważać dziwne robaki, które próbują dostać się do ich domów i mieszkań. Na powracające każdego roku zjawisko zwrócili uwagę pracownicy Nadleśnictwa Celestynów (woj. mazowieckie).

Polacy się niepokoją. Co to za owad?

W ostatnim czasie do leśników coraz częściej napływają zdjęcia i pytania o natrętnego owada. Pracownicy leśni to w końcu eksperci w tym temacie, od razu pospieszyli więc z odpowiedzią. Okazuje się, że ten wstrętny pluskwiak to wtyk amerykański.

Wtyki mogą naprawdę uprzykrzyć życie jesienią i zimą, ponieważ podczas chłodów za oknem bardzo lubią grzać się w naszych ciepłych gniazdkach. Choć zwykle wciskają się w wąskie szczeliny, na tych małych nieproszonych gości nie sposób nie zwrócić uwagi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wtyk amerykański. Pluskwiak zza oceanu w Polsce

To dlatego, że wtyki niemiłosiernie śmierdzą. Emitowanie nieprzyjemnego zapachu jest ich techniką obronną, gdy poczują zagrożenie. Co najgorsze, odór potrafi przez długi czas utrzymywać się w pomieszczeniu.

Kiedy zostaną zaatakowane, wtyki mogą też dźgnąć "przeciwnika" swoją trąbką. Na szczęście ukłucie nie jest groźne dla ludzi, ponieważ narząd służy wyłącznie do ssania soku roślinnego.

W domu nic nie zrobi, nie gryzie. Najpewniej szuka schronienia w chłodne dni. Natomiast żeruje na drzewach iglastych atakując igły i niedojrzałe szyszki - wskazują na Facebooku leśnicy z Nadleśnictwa Celestynów.

Wtyk amerykański. Jak się go pozbyć?

Pozbycie się wtyków z domu może okazać się problematyczne, szczególnie że pluskwiaki te rzadko występują pojedynczo. Najlepiej zacząć od zapobiegania, by później nie musieć walczyć z cuchnącym problemem. Najskuteczniejsze w tym przypadku będą siatki do drzwi i okien, dzięki którym owady nie dostaną się do środka.

Jeśli jednak wtykom uda się przeniknąć do mieszkania, należy działać natychmiast. Istnieją specjalne preparaty do oprysków, które pozwolą odstraszyć lub zwalczyć te szkodniki. Kiedy wszystkie sposoby zawiodą, warto rozważyć skorzystanie z usług profesjonalnych firm.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód